środa, 12 czerwca 2024
19.4 C
Swarzędz

Co z tą Jeżynową?

Zobacz także

- Reklama -

Ul. Jeżynowa w Zalasewie to jedna z ważniejszych dróg dojazdowych do os. Wielkopolskiego od strony centrum miasta. O wykonanie jej nawierzchni od kilku lat walczą mieszkańcy okolicy. Bezskutecznie.

O tym, że najintensywniej rozwijającą się – przynajmniej w sensie mieszkaniowym – częścią gminy jest Zalasewo nikogo przekonywać nie trzeba. Jednak tajemnicą nie jest i fakt, że nie wszędzie wraz z rozwojem mieszkalnictwa rozwija się potrzebna infrastruktura. I właśnie z takim problemem borykają się od wielu lat mieszkańcy ul. Jeżynowej. Sama okolica prezentuje się pięknie, zadbane domostwa, bliskość szkoły, sklepów. Brakuje jednak najważniejszego, bo wspomniana ulica, przy której zdecydowali się wybudować swoje domostwa nie ma nawierzchni. I mimo, że jest ona wyrównywana na bieżąco, to jednak skutku to nie przynosi. Dodatkowo przejazd dziurawą jak szwajcarski ser drogą do najprzyjemniejszych nie należy, nie tylko dla kierowców, pasażerów, ale i zawieszenia pojazdów. Co więcej, jak twierdzą mieszkańcy, brak nawierzchni latem powoduje tony kurzu, zimą natomiast błoto i kałuże. O sprawie pisaliśmy już wielokrotnie, tak samo jak wielokrotnie temat – na forum samorządu – podejmowali swarzędzanie z Jeżynowej, apelując do władz miasta o znalezienie środków w budżecie na budowę nawierzchni w ulicy. Ostatnią próbę podjęli w minionym tygodniu podczas komisyjnych obrad radnych w ratuszu: – Jako mieszkańcy jesteśmy oburzeni i czujemy się oszukani. Wielokrotnie zwracaliśmy się o to, by nasza droga została ujęta w budżecie, tymczasem zdecydowaliście się wykonać pobliską ul. Rivoliego – drogę węższą, przy której jest mniej domów, mniej mieszkańców, mimo że my od początku chcieliśmy partycypować w kosztach inwestycji. Wybraliście wariant zdecydowanie mniej korzystny – mówił przybyły na posiedzenie mieszkaniec Jeżynowej. – Czy podejmując decyzje inwestycyjne, bierzecie pod uwagę ogrom środków wykładanych na systematyczne utwardzanie tej drogi? Przynosi to skutek zaledwie kilkugodzinny, a w okolicznych ulicach i tak po deszczu zapychają się studzienki kanalizacyjne, np. w Armii Poznań. Wykonanie nawierzchni w Jeżynowej pozwoliłoby na oszczędności. Decyzje, które zapadają, są dla nas niezrozumiałe – denerwował się mieszkaniec, zarzucając samorządowi niegospodarność. Efekt? Zrozumienie problemu, ale bez deklaracji: – Nigdy rada nie stawała w obliczu wyboru, żeby zrobić jedną drogę a nie drugą. Podzielam jednak wasze zdanie, tym bardziej że na modernizacje i wykonanie dróg w gminie wydajemy wielomilionowe kwoty. Będziemy rozmawiać na ten temat – tłumaczył Zygmunt Majchrzak, przewodniczący komisji gospodarczej Rady Miejskiej. Jak dodatkowo poinformowali urzędnicy, aktualnie trwają prace analityczne i oceny dotyczące głównych dróg w różnych rejonach miasta i na ich podstawie będą podejmowane decyzje o inwestycjach drogowych w gminie. – W przeciągu kilku miesięcy na posiedzenia komisji będą wpływały propozycje inwestycji komunikacyjno – drogowych – podsumował Adam Zimniak, dyrektor Wydziału Teleinformatyki i Zarządzania Kryzysowego w magistracie. Czy wśród nich znajdzie się ul. Jeżynowa? Czas pokaże, choć w tym względzie płynie on nieco wolniej.

mn

- Reklama -
- Reklama -