3.5 C
Swarzędz
wtorek, 31 stycznia 2023

Dostał maksymalny wymiar kary

Zobacz także

12 lat spędzi w więzieniu swarzędzanin, który w czerwcu 2012r. – jadąc ze zbyt dużą szybkością i pod wpływem alkoholu – spowodował tragiczny wypadek w Bugaju, w wyniku którego śmierć poniosły dwie kobiety i dwóch 8 – letnich chłopców. Wyrok jest prawomocny.

O czerwcowej tragedii w Bugaju pisaliśmy już w naszej gazecie kilkakrotnie. Wypadek nie miał miejsca w naszej gminie, ale – jak się okazało – sprawcą wypadku był mieszkaniec naszej gminy, Przemysław B.

Przypomnijmy, że 16 czerwca na trasie krajowej nr 5, w okolicach Bugaja, doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. 27 – letni mieszkaniec naszej gminy kierujący samochodem osobowym marki Mercedes – znacznie przekraczając dozwoloną w tym miejscu prędkość – podczas wyprzedzania samochodu marki Ford uderzył w tył wyprzedzanego pojazdu, zjechał na przeciwny pas ruchu i doprowadził do zderzenia w jadącym z przeciwka samochodem marki Seat. Tym ostatnim jechały cztery osoby: dwie kobiety i dwójka dzieci. – Jedna z kobiet i dwoje chłopców poniosło śmierć na miejscu, druga kobieta zmarła w szpitalu – wyjaśniała – tuż po wypadku rzeczniczka poznańskiej Prokuratury Magdalena Mazur – Prus. Kierowca mercedesa nie zginął, chociaż początkowo pojawiły się i takie informacje. Z ciężkimi obrażeniami ciała został przewieziony do poznańskiego szpitala. Jak ustalono w wyniku śledztwa mężczyzna miał – w chwili wypadku – 1,94 promil alkoholu we krwi i jechał ze znacznie przekroczoną prędkością. W październiku 2012r. rozpoczął się proces sprawcy. Sąd rejonowy w Poznaniu uznał swarzędzanina winnym i skazał go na 10 lat pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz kierowania pojazdami. Obie strony złożyły jednak apelację od tego wyroku: Prokurator, który domagał się maksymalnej kary 12 lat pozbawienia wolności oraz obrońca sprawcy tragedii, który żądał – ze względu na okoliczności łagodzące – niższego wymiaru kary dla mężczyzny.

W minionym tygodniu Sąd Okręgowy rozpatrzył apelację od wyroku Sądu I instancji. Sędziowie uznali, że zły stan zdrowia sprawcy oraz jego skrucha nie mogą być okolicznościami łagodzącymi, tym bardziej, że powodując wypadek i śmierć czterech osób, był pijany oraz jechał ze znacznie przekroczoną szybkością. W miniony czwartek Sąd Okręgowy, skazał sprawcę tragicznego wypadku na maksymalną karę, 12 lat pozbawienia wolności oraz orzekł też dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Wyrok jest prawomocny.

kt

 

- Reklama -
- Reklama -