wtorek, 16 kwietnia 2024
7.3 C
Swarzędz

Kto nam odbierze śmieci po 1 lipca?

Zobacz także

- Reklama -

Tylko 60 tys. deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami wpłynęło do Związku Międzygminnego „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej” z terenu Poznania i 9 gmin do tej pory. To raptem jedna trzecia spośród wszystkich zobowiązanych do złożenia deklaracji. Czekając na deklaracje spóźnialskich związek wybiera firmy, które będą odbierały od nas śmieci.

Termin składania deklaracji śmieciowych upłynął 3 czerwca, jednak są one nadal przyjmowane. Zaległości muszą nadrobić także mieszkańcy naszej gminy, bo jak wynika z obliczeń ZM GOAP, w terminie – poprzez biuro i gminną delegaturę Związku – deklaracje złożyło łącznie ok. 8 tys. właścicieli i podmiotów ze Swarzędza, czyli mniej więcej połowa zobowiązanych. W związku z tym swarzędzki magistrat apeluje o wywiązanie się z ustawowego obowiązku i złożenie deklaracji. Przypomnijmy, że można tego dokonać osobiście w Biurze Obsługi Klienta ZM GOAP przy ul. św. Michała 43 w Poznaniu oraz w delegaturze Związku znajdującej się w ratuszu. Deklaracje można także nadal składać przez internet korzystając ze strony www.goap.org.pl lub wysłać wypełniony formularz pocztą na adres Związku – ul. św. Michała 43, 61 -119 Poznań. Formularze deklaracji można pobrać w UMiG, dostępne są także u sołtysów oraz w naszej redakcji. Spóźnialscy powinni się spieszyć, bo choć kar finansowych z tego tytułu nie będzie, to w przypadku nie złożenia formularza o wysokości opłaty śmieciowej zdecyduje związek. Takie osoby zapłacą wówczas więcej, bo jak za śmieci niesegregowane (stawka za tego typu odpady wynosi 20 zł od osoby przy 12 zł za odpady posegregowane). Niewykluczone też, że urzędnicy sami będą wówczas szacowali, ile osób mieszka w budynku, z którego nie wpłynęła deklaracja, a na tym też można stracić. Warto zatem się spieszyć. Problemy są jednak nie tylko z deklaracjami, bo jak się okazuje Związek Międzygminny ma kłopot z ogłoszonym w połowie maja przetargiem na firmy, które miałyby odbierać od nas odpady. Powód? Mało czasu. Niewykluczone zatem, że ZM GOAP samodzielnie wskaże usługodawców: – Z uwagi na to, że ogłoszony 16 maja przetarg na wyłonienie firm odbierających odpady może nie zostać prawomocnie rozstrzygnięty do 1 lipca br. Związek przygotowuje się do wprowadzenia przewidzianego ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminie rozwiązania polegającego na wybraniu „z wolnej ręki” podmiotów, które będą obsługiwać mieszkańców. Trwają rozmowy z 25 zainteresowanymi firmami i wkrótce powinny zostać podjęte rozstrzygnięcia, które zagwarantują sprawne odbieranie odpadów po wejściu w życie od 1 lipca nowego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi – tłumaczy Walerian Ignasiak, rzecznik prasowy ZM GOAP. Zlecenie z wolnej ręki może być jednak droższe niż usługa wykonywana przez firmę wybraną w przetargu, a przypomnijmy że koszty związane z wywozem odpadów mogą zostać dodatkowo wliczone w ponoszone przez nas opłaty śmieciowe. O tym jak będzie w praktyce przekonamy się już za kilka tygodni. Póki co, pewne jest to, że większość z nas chce i będzie segregować odpady. – Ze wstępnych analiz wynika, że zdecydowana większość składających deklaracje – ponad 90 proc. decyduje się na prowadzenie selektywnej zbiórki odpadów komunalnych. Oznacza to niższe koszty dla mieszkańców oraz większe korzyści dla środowiska – poinformował niedawno Związek.

mn

 

- Reklama -
- Reklama -