piątek, 24 marca 2023
11.5 C
Swarzędz

Sekretarz obrony USA był blisko Wierzonki i Wierzenicy

Zobacz także

Jedną z informacji dnia w piątek 31 stycznia 2014 r. była ta o sentymentalnej części wizyty sekretarz obrony USA. Chuck Hagel, odwiedził Dąbrówkę Kościelną w gminie Kiszkowo. Szkoda, ze nie przyjechał do Wierzonki i Wierzenicy. Dlaczego miałby to zrobić?

W Wierzonce urodził się Tomasz Kąkolewski jego pradziadek, który najprawdopodobniej został ochrzczony w wierzenickim kościele. Mieszkając w Turostwie, dziś w gminie Kiszkowo, w 1882 r. Tomasz Kąkolewski poślubił Katarzynę Budnikowską (w źródłach występuje ona też pod nazwiskiem Budzińska). Przodkowie Hagela wzięli ślub w kościele parafialnym w Dąbrówce Kościelnej. Pradziadek Tomasz pracujący jako parobek dworski był niepiśmienny, na akcie ślubu postawił trzy krzyżyki, jego żona służąca we dworze zrobiła to ładnie imieniem i nazwiskiem. Chuck Hagel mógł zobaczyć ten dokument, który na stałe jest w archiwum archidiecezji gnieźnieńskiej a z kilkoma innymi został specjalnie dla niego przywieziony do Dąbrówki Kościelnej. Oglądał je jednak już nie w tej świątyni gdzie pradziadkowie powiedzieli sobie sakramentalne „tak”. Drewniany kościół spłonął przed wojną, na jego miejscu stoi murowany. Do USA związany miejscem urodzenia z ziemią swarzędzką pradziadek Hagela wyemigrował wraz z rodziną w 1888 r. Związki rodzinne ówczesnego senatora Hagela z ziemią swarzędzką sygnalizowaliśmy przed rokiem na łamach „Wierzeniczeń” i „Prosto z Ratusza”. Czy Chuck Hagel jako sekretarz obrony ponownie odwiedzi Polskę ? Może warto zaprosić go na ziemię swarzędzką. Tym bardziej, że nazwa Wierzonka nie jest mu obca. Można łatwo to stwierdzić czytając sprawozdanie z wizyty na stronie Departamentu Obrony: Tomasz Kąkolewski, born in Wierzonka, lived in Turostów near Kiszków and worked as a farmhand. Nie da się ustalić w którym z domów w majątku von Treskowów w Wierzonce jego pradziadek przyszedł na świat i czy ten przetrwał. Jeśli potwierdzimy jego chrzest w Wierzenicy i dotrze do niej to niemi świadkowie tego wydarzenia czyli autentyczne drewniane ściany kościoła powinny wywrzeć na gościu zza wielkiej wody niemałe wrażenie.

Ewa J. i Włodzimierz Buczyńscy

 

 

- Reklama -
- Reklama -