niedziela, 14 kwietnia 2024
15.5 C
Swarzędz

Wichura szalała nad naszą gminą

Zobacz także

- Reklama -

Ponad 3,5 godziny strażacy z Kobylnicy usuwali skutki kilkuminutowej wichury, która w niedzielny wieczór przeszła nad północnymi rejonami naszej gminy. Zniszczenia dotknęły głównie Bogucin i Kobylnicę oraz rejony na granicy Swarzędza i Pobiedzisk.

Miniona niedziela nie należała do spokojnych. Od samego rana meteorolodzy zapowiadali wieczorne burze i silne porywy wiatru – nawet do 80 km/h. Ciemne chmury zasnuły niebo nad Swarzędzem około 18.00. Godzinę później nad północnymi rejonami naszej gminy przeszła silna wichura. Jej skutki spowodowały znaczne zniszczenia – Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do nas przez 20-tą i dotyczyło połamanych drzew w Bogucinie na ul. Sosnowej. Po przybyciu na miejsce strażakom ukazał się ogrom zniszczeń jakie poczynił wiatr. Połamane i powalone z korzeniami drzewa w pobliskim lesie.  Drzewa połamane w połowie swojej wysokości leżało na ul. Sosnowej całkowicie ją blokując – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik kobylnickich strażaków. Strażacy natychmiast przystąpili do działań i przy pomocy pilarek pocięli i usunęli połamane drzewa.Podczas tych działań zaczęły napływać kolejne zgłoszenia. – Wzywano nas na ul. Różaną do Bogucina, gdzie pochylone drzewa oparło o budynek, podobna sytuacja była na ul. Jodłowej, z kolei w Kobylnicy, na ul. Słonecznikowej Powalone drzewo częściowo zablokowało drogę – dodaje T. Tomaszewski. Jak się wkrótce okazało najcięższa sytuacja była na ul. Różanej, gdzie dwa ponad dziesięciometrowe świerki opierały się o budynek gospodarczy. – Akcja była bardzo trudna strażacy musieli ścinać drzewa po kawałku, by nie dopuścić do większego uszkodzenia płotu oraz budynku. Dodatkowym utrudnieniem były naprężenia uszkodzonych drzew które podczas ciecia mogły w sposób niekontrolowany upaść oraz zapadający zmrok – podkreśla szef kobylnickich druhów. Oprócz zdarzeń na terenie naszej gminy strażacy z Kobylnicy usuwali drzewa na granicy z sąsiednią gminą Pobiedziska, m.in. w Barcinku, gdzie powalone drzewo blokowało drogę oraz w Gorzkim Polu gdzie drzewo upadło na budynek mieszkalny.

Strażacy wrócili po 3,5 godzinie do bazy.

Kt

"Wichura

Fot. OSP KObylnica

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
- Reklama -
- Reklama -