Karetka rozbita

W miniony poniedziałek na drodze z Kobylnicy do Wierzonki doszło do bardzo groźnego wypadku – zderzenia samochodu osobowego z karetką transportową.

19

Prawie osiem godzin trwała akcja ratownicza i zamknięcie drogi z Kobylnicy do Wierzonki po  tym jak tydzień temu, w poniedziałek  doszło tam zderzenia samochodu osobowego z karetką pogotowia. W wyniku wypadku dwie osoby z obrażeniami ciała przewieziono do szpitala.

W poniedziałek, 25 września na odcinku drogi z Kobylnicy do Wierzonki doszło do bardzo groźnego wypadku – zderzenia samochodu osobowego z karetką transportową. – Po przybyciu na miejsce kobylniccy strażacy zastali dwa poważnie rozbite samochody. Po zderzeniu z karetką samochód osobowy wypadł z drogi do pobliskiego rowu; z kolei ambulans zablokował całkowicie drogę – relacjonował Tomasz Tomaszewski, naczelnik kobylnickich strażaków, którzy zjawili się – niemal błyskawicznie – na miejscu wypadku. Pojazdami – jak szybko ustalono – podróżowali tylko kierowcy. Obaj potrzebowali jednak pomocy medycznej.  – Obydwie  poszkodowane osoby z obrażeniami ciała zostały przetransportowane do poznańskiego szpitala – dodaje Tomaszewski. W wyniku wypadku droga z Kobylnicy do Wierzonki została całkowicie zablokowana i wyłączona z ruchu na wiele godzin. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci z Sekcji Ruchu Drogowego i policyjni technicy, którzy prowadzili czynności dochodzeniowe i wykonywali dokumentację zdarzenia. – W tym czasie strażacy oświetlali miejsce wypadku, bo czynności trwały do późnych godzin nocnych – dodaje szef kobylnickich strażaków. W sumie działania ratownicze trwały ponad osiem godzin i zakończyły się po północy.  Przez cały ten czas droga z Kobylnicy do Wierzonki była zamknięta.   Trwa wyjaśnianie przyczyn poniedziałkowego wypadku.