Padnie rekord rekordów życiowych?

Niemal zupełnie nowa, płaska, bardzo szybka trasa, to jeden z wyróżników IV Półmaratonu Szpot Swarzędz, który za niespełna 2 miesiące, a dokładnie w niedzielę, 1 września wystartuje w Swarzędzu.

290

Wystrzał z armaty Bractwa Kurkowego da tradycyjnie sygnał do startu, a nastąpi  to o godzinie 10-tej tradycyjnie  na swarzędzkim Rynku. I tutaj już analogie z trasą znaną od 2016 roku się kończą. Nie będzie bowiem podbiegów ani na wiadukt nad trasą kolejową Poznań – Warszawa, ani na ulicy Piaski. Będzie natomiast ponad 20 kilometrów płaskiej, o długich prostych odcinkach, o bardzo dobrej nawierzchni trasy, która aż prowokować będzie do ustanawiania nowych rekordów życiowych. Biegacze pobiegną bowiem ze swarzędzkiego Rynku ulicą Wrzesińską, następnie przez Łowęcin, Sarbinowo, w okolice Paczkowa,  stamtąd niemal do miejscowości Góra i z powrotem przez Łowęcin do Stadionu Miejskiego przy ulicy Święty Marcin 1, gdzie zlokalizowana będzie – również tradycyjnie – meta. Limit uczestników ustalony został przez Organizatora – firmę Szpot – na 1 500 biegaczek i biegaczy. Zapisy trwają od kilku tygodni, wpisowe wynosi 60 złotych,  a zapisać się można poprzez stronę www.biegi.szpot.pl.