Kąpielisko coraz bliżej

Plaża z boiskiem do gier zespołowych i budynkiem gastronomicznym, ogródek do grillowania, plac zabaw dla dzieci, budynki techniczne oraz kąpielisko z przystanią dla łodzi – tak ma szansę wyglądać brzeg Jeziora Swarzędzkiego tuż za miejską pływalnią. Miasto ogłosiło właśnie przetarg na wykonanie projektu dla tej inwestycji

2248

Dwa lata temu, przypomnijmy, władze miasta przedstawiły ambitną koncepcję zagospodarowania brzegu jeziora między miejską pływalnią a ogrodem botanicznym. Ambitną, bo jak wówczas poinformowano, na akwenie może pojawić się w tym miejscu nie tylko specjalnie wydzielone kąpielisko wraz z przyjeziorną plażą. Koncepcja przewiduje bowiem również wzniesienie kilkupoziomowego budynku gastronomicznego z tarasem widokowym oraz budynków technicznych obsługujących baseny, w okolicy miałby pojawić się też nowoczesny plac zabaw dla dzieci z elementami linowymi, miejsce do grillowania, boisko do piłki plażowej z trybunami, a przy samym kąpielisku – przystań do cumowania łodzi oraz tzw. tramwajów wodnych, którymi w przyszłości mogłyby odbywać się zorganizowane wycieczki po jeziorze.

Samo kąpielisko natomiast, o czym już w międzyczasie informowaliśmy, miałoby posiadać naturalny, nieregularny kształt zbliżony do linii brzegowej, w obiekcie znalazłyby się m.in. fontanny napowietrzające wodę, zjeżdżalnie, wyspa z jacuzzi, trampolina, tory do pływania, a od zanieczyszczonego jeziora obiekt zostałby oddzielony specjalnymi pomostami zakotwiczonymi w systemie barier, uniemożliwiającymi mieszanie się wód. Umożliwiłoby to z kolei zaopatrywanie basenu w czystą wodę, najprawdopodobniej ze studni głębinowych, których budowa planowana jest w okolicy.

Po sezonie czysta woda z kąpieliska miałaby zasilać jezioro i w ten sposób sukcesywnie je oczyszczać. Obiekt miałby posiadać też specjalne sektory – wydzieloną mniejszą część przeznaczoną dla dzieci, część dla osób nieumiejących pływać oraz największą i najgłębszą strefę dla doświadczonych wodniaków. Całość zostałaby też oświetlona, dzięki czemu z kompleksu można by korzystać również w godzinach wieczornych. Teraz, na bazie tak przygotowanej koncepcji, miałby powstać projekt budowlany dla tego przedsięwzięcia.

Miasto właśnie ogłosiło przetarg na wykonawcę dokumentacji. Drugi – dodajmy – bo do ogłoszonego kilka tygodni temu pierwszego postępowania przetargowego nie zgłosiła się żadna firma: –  Zmieniliśmy nieco warunki kolejnego przetargu i czekamy na oferty zainteresowanych przedsiębiorstw – relacjonuje w rozmowie z „TS” wiceburmistrz Grzegorz Taterka. – Projekt techniczny pozwoli doprecyzować całą koncepcję tego przedsięwzięcia oraz ubiegać się o dofinansowanie do budowy kąpieliska. Będzie ono konieczne, ponieważ miasto samodzielnie nie jest w stanie sfinansować takiego obiektu. Myślimy tutaj o programach unijnych związanych z ekologią i innowacyjnymi projektami, w które nasza koncepcja się wpisuje. Natomiast prace nad dokumentacją techniczną potrwają ok. 2 lat – wylicza zastępca gospodarza miasta. Dopiero po tym czasie – jeśli oczywiście uda się pozyskać zastrzyk gotówki z zewnątrz – miasto będzie mogło przystąpić do budowy obiektu. Odnotujmy jednocześnie, że w pracach nad zorganizowaniem kąpieliska w naszej gminie biorą udział specjaliści z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza, którzy zaproponowali pionierską – niepraktykowaną dotąd w kraju – opatentowaną metodę przystosowania zanieczyszczonego jeziora do celów rekreacyjnych. Na razie jednak nie wiadomo ile pieniędzy mogłaby pochłonąć budowa przyjeziornego kompleksu wypoczynkowego.