Poddasze w ogniu?

4 stycznia, kilka minut po godzinie 12 kobylniccy strażacy zostali wezwani do pożaru budynku w Gruszczynie przy ul. Swarzędzkiej.

Po przybyciu na miejsce strażacy zastali silne zadymienie wokół domu przy Swarzędzkiej. –  Okazało się jednak, że nie pali się dom, tylko doszło do zapalenia sadzy w kominie; pogoda i wiatr powodowały jednak,  że dym „zawijał” pod dach budynku, sprawiając wrażenie, że pali się poddasze domu jednorodzinnego – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica.  Strażacy sprawdzili całe poddasze oraz przewód kominowy kamerą termowizyjną aby wykluczyć ewentualny pożar ukryty poddasza. W akcji brali udział strażacy z Kobylnicy i Swarzędza.

- Reklama -