Spaliło się auto

W poprzednią sobotę doszło do pożaru samochodu na ul. Żwirki i Wigury w Kobylnicy. Na szczęście, kierowca nie odniósł obrażeń i zdążył opuścił. Auto doszczętnie spłonęło.

W sobotę, 8 lutego, około godziny 20.00 w Kobylnicy na ul. Żwirki i Wigury  doszło do  pożaru auta.  Na szczęście nikt nie został poszkodowany. – Po przybyciu na miejsce kobylniccy strażacy zastali samochód objęty pożarem. Kierowca opuścił pojazd przed przybyciem strażaków – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica.  Działania ratownicze trwały 45 minut. – Całkowitemu spaleniu uległa komora silnika, a ogień przeniósł się do wnętrza samochodu – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski.

- Reklama -