Wichura powaliła drzewa

Silne wichury, które wiały w miniony weekend spowodowały, że kilka drzew w naszej gminie przewróciło się. Jedno z nich spadło na auto, ogrodzenie, wiatę i śmietnik. Na szczęście nikt nie został ranny.

W poprzednią niedzielę, wskutek silnych porywów wiatru i burzy, która przeszła nad naszą gminą, swarzędzcy strażacy dwukrotnie byli wzywani do powalonych drzew. Pierwsze wezwanie dotyczyło przewróconego drzewa na ul. Zapłocie. – Drzewo spadło na stojący samochód, ogrodzenie, wiatę garażową i śmietnik – relacjonuje Łukasz Brodowiak, naczelnik OSP Swarzędz. Na szczęście, nikt nie został ranny. W tym samym niemal czasie, drugi z zastępów został wezwany na ul. Bliską. To też interwencja związany z powalonym drzewem, które zatarasowało przejazd przez całą ulicę.  W tym przypadku – na szczęście – też nikt nie ucierpiał. Strażacy  wrócili do bazy przed godziną 20.00.

- Reklama -