Bulwersujący żart swarzędzanki!

Do bulwersującego zdarzenia doszło wczoraj w południe. Pod numer 112 zadzwoniła mieszkanka naszej gminy informując, że ma bardzo wysoką gorączkę i podejrzewa, że mogła ulec zakażeniu koronawirusem. Gdy pojawił się u niej specjalnie wyposażony zespół pogotowia kobieta przyznała, że sobie zażartowała!

Podczas gdy większość z nas, z ogromnym niepokojem śledzi kolejne doniesienia o rosnącej liczbie zakażonych i śmiertelnych przypadkach koronawirusa w Polsce i w Europie, to są osoby, którym w tej sytuacji „trzymają” się żarty.

Do bulwersującego zdarzenia, doszło w naszej gminie wczoraj przed południem. Jedna z mieszkanek zadzwoniła na numer ratunkowy 112 informując, że źle się czuje, ma wysoką temperaturę i podejrzewa u siebie zakażenie koronawirusem COVID-1. Oczywiście uruchomiono natychmiast procedury i do pacjentki wysłany został zespół pogotowia ratunkowego, ubrany w specjalne kombinezony. Na miejscu okazało się, że kobiety nie zastano w domu, a gdy się pojawiła wyjawiła ratownikom, że sobie zażartowała i nie ma żadnych opisanych przez nią objawów!

Policja nałożyła na nią mandat 500 zł, a pogotowie obciąży kosztami akcji. Ciężko nawet komentować w takiej sytuacji zachowanie mieszkanki!!!

- Reklama -