Kiedy szczyt epidemii w Polsce?

Według ostatnich prognoz firm, które zajmują się badaniem rozwoju epidemii, szczyt zachorowań w Polsce jest przewidywany między 20 a 30 kwietnia, a najpewniej około 25 kwietnia. Ma wówczas chorować około 10 tys. Polaków. Liczba ofiar śmiertelnych w Polsce może sięgnąć od 1,5 do 3 tys. osób. To optymistyczna wersja.

Pierwsze potwierdzone zachorowanie na koronawirusa w Polsce stwierdzono 4 kwietnia w Zielonej Górze. Od tego czasu minęło 5 tygodni, a w Polsce mamy ponad 5,5 tys. zakażonych i   ponad 170 ofiar śmiertelnych.  Najgorsza sytuacja panuje w województwie mazowieckim, gdzie zachorowało już prawie 1,4 tys. osób. W Wielkopolsce zachorowało do tej pory ponad 430 osób.

Kiedy możemy spodziewać się szczytu zachorowań?  Prognozy badaczy są różne, najczęściej jednak padają daty między 20 a 30 kwietnia. Jedna z firm podała nawet datę dzienną, wskazując, że szczyt epidemii osiągniemy 25 kwietnia, kiedy liczba zanotowanych przypadków zbliży się do 10 tys. osób. To optymistyczna wersja, przy założeniu, że Polacy na święta zostaną w domu. W innym wypadku liczba zakażonych może się podwoić, albo nawet potroić!

Z kolei amerykański Institute for Health Metrics and Evaluation prognozuje szczyt epidemii koronawirusa w Polsce na 21-24 kwietnia, a liczbę ofiar śmiertelnych na 2 tysiące (od 1,2 do 3 tys.).

- Reklama -