Odszedł nestor strażaków

6 kwietnia odszedł Hieronim Sękowski, nestor kobylnickich strażaków – ochotników, zasłużony druh, który z ogromnym poświęceniem narażał swoje życie, ratując mieszkańców naszej gminy i ich dobytek. Miał 85 lat.

Smutna wiadomość dotarła do naszej redakcji. 6 kwietnia zmarł wieloletni zasłużony członek OSP Kobylnica, nestor tamtejszych ochotników – Hieronim Sękowski. Był wzorem godnym naśladowania dla wielu pokoleń kobylnickich strażaków. Zawsze pełen poświecenia i troski o innych. Brał aktywny udział w życiu Kobylnicy i w budowie pierwszej remizy strażackiej, wspomagał funkcjonowanie Ochotniczej Straży Pożarnej w tym sołectwie; młodszym kolegom  służył radą i pomocą, a przede wszystkim swoim wieloletnim doświadczeniem. Z ogromnym poświęceniem ratował ludzkie życie i mienie. Za swoją ciężką pracę został wielokrotnie wyróżniony, m.in.  Odznaką Wzorowego Strażaka – 1970r., Brązowym, Srebrnym i Złotym Medalem Za Zasługi dla Pożarnictwa. Miał 85 lat.

Wspomnienie…

Z głębokim żalem i smutkiem pragniemy poinformować, że w wieku 85 lat odszedł na wieczną służbę nasz najbardziej zasłużony strażak druh Hieronim Sękowski.

     Swoją służbę rozpoczął w jednostce OSP Biskupice. Po przeprowadzce do Kobylnicy wstąpił w szeregi naszej jednostki. W służbie dla pożarnictwa poświęcił swoje 59 lat życia. Straż pożarna była całym jego życiem, potrafił niejednokrotnie całymi dniami po pracy oraz w czasie wolnym przesiadywać w remizie, konserwując i naprawiając sprzęt pożarniczy. To dzięki niemu nasz sprzęt ratowniczy i samochody były zawsze sprawne i gotowe do akcji.  Brał czynny udział w modernizacjach i rozbudowach naszej remizy. To dzięki staraniom druha Hieronima w 1979 roku doszło do przekazania kolejnego samochodu gaśniczego – Star 25 do naszej jednostki.

    W latach 1989 – 1997 jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Kobylnicy przeżywała ogromny kryzys. Głównie dzięki staraniom druha Hieronima przetrwała zmiany organizacyjne naszego Państwa. Przez te lata druh Hieronim był jednym z nielicznych ochotników, którzy konsekwentnie przybiegali na dźwięk syreny. Nie pozwolił na zamknięcie jednostki i sprzedaż remizy, a swoim zaraźliwym zaangażowaniem zachęcał i mobilizował nowych członków.

    W 1997 roku, wraz z grupą młodych ochotników, doprowadził do powołania nowego Zarządu Ochotniczej Straży Pożarnej w Kobylnicy. Dało to możliwość dynamicznego rozwoju jednostki, który trwa po dzień dzisiejszy. To on wychował i wyszkolił kilka pokoleń kobylnickich strażaków, którzy po dzień dzisiejszy niosą pomoc potrzebującym.

    Nawet w czasie gdy wiek i zdrowie nie pozwalały mu na udział w działaniach ratowniczych, zawsze gdy słyszał dźwięk syreny, dzwonił lub przychodził do remizy, by dowiedzieć się co się działo. Jednym z ostatnich Jego życzeń było przywiezienie z remizy wody do picia, którą strażacy mają na samochodach i piją podczas akcji.

   Za swoją ciężką pracę został wielokrotnie wyróżniony. Otrzymał:  Odznaką Strażaka Wzorowego – 1970r., Medal Brązowy Za Zasługi dla Pożarnictwa – 1981 r.,  Medal Srebrny Za Zasługi dla Pożarnictwa – 1986 r., Medal Złoty Za Zasługi dla Pożarnictwa – 2001 r., Medal Honorowy im. Bolesława Chomicza – 2007 r., Tytuł honorowy SEMPER VIGILANT– 2012 r, drugie miejsce w konkursie Strażak Roku Powiatu Poznańskiego – 2014 r.

Będzie nam Ciebie brakować. Pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci. Na zawsze będziesz naszym Dziadkiem. Rodzinie i bliskim składamy wyrazy współczucia i żalu
Zarząd i członkowie OSP Kobylnica

kk, T. Tomaszewski

- Reklama -