Pożar w zakładzie produkcyjnym

W miniony poniedziałek, kobylniccy strażacy aż czterokrotnie wyjeżdżali do pożarów. Jedna z akcji gaśniczych miała miejsce na terenie zakładu produkcyjnego w Kobylnicy, gdzie zapaliło się urządzenie od maszyny piaskującej.

W poniedziałek, 27 kwietnia kobylniccy strażacy zostali wezwani do czterech pożarów.  Pierwsza interwencja miała miejsce już o 7 rano. –  Strażacy z Kobylnicy i JRG-3 zostali wezwani do pożaru w zakładzie produkcyjnym na terenie Kobylnicy. Po przybyciu zastali pożar urządzenia z filtrami, które znajdowało się  co prawda na zewnątrz hali produkcyjnej, ale dym dostał się do wnętrza poprzez otwarte drzwi oraz przewody wentylacyjne. – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica.  Strażacy zabezpieczeni w aparaty ochrony dróg oddechowych, przystąpili do działań gaśniczych, równocześnie prowadząc ewakuację pracowników z zadymionej hali. – Po opanowaniu pożaru przystąpiono do oddymiania hali oraz sprawdzenia przewodów wentylacyjnych przy pomocy kamery termowizyjnej – dodaje szef kobylnickich strażaków. Działania ratownicze trwały godzinę.

- Reklama -