Płonął las

27 kwietnia, przed godziną 21 kobylniccy strażacy zastali wezwani do Mechowa, gdzie doszło do pożaru lasu. Ogień pojawił się przy drodze z Mechowa do Wierzenicy.

Po przybyciu na miejsce strażacy zastali leśniczego, który już prowadził działania gaśnicze przy pomocy hydronetki. Pożarem objęte było 50 m 2 poszycia leśnego.  – Strażacy rozpoczęli działania gaśnicze przy pomocy jednego prądu wody. Podczas gaszenia pożaru w Mechowie wpłynęło zgłoszenie o pożarze trawy i krzaków przy tej samej drodze, ale w okolicy Wierzenicy. Natychmiast w to miejsce został przekierowany drugi zastęp z Kobylnicy, który po przybyciu na miejsce potwierdził pożar trawy i krzaków na powierzchni około 30 m2  – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski z OSP Kobylnica.  Działania gaśnicze trwały ponad godzinę.

- Reklama -