Volkswagen wznowił pracę

Po trwającej ponad miesiąc przerwie w produkcji pracownicy Volkswagen Poznań wrócili do pracy. W zakładach pracuje obecnie ok. 25% pracowników z 11-tysięcznej załogi. - Rozruch następuje stopniowo, a produkcja zacznie się od jednej zmiany. Także organizacja czasu pracy oraz tempo pracy linii produkcyjnych zostało dostosowane do nowych warunków – informuje największy pracodawca w regionie.

Swoje fabryki w Poznaniu, Wrześni i w naszej gminie Volkswagen Poznań – w związku z pandemią koronawirusa i obostrzeniami wydanymi przez rząd – zamknął 20 marca. Teraz, gdy restrykcje zostały poluzowane, spółka poinformowała o stopniowym uruchamianiu linii produkcyjnych i wznawianiu pracy swoich zakładów. W miniony poniedziałek pracę rozpoczęła już 1/4 pracowników spośród 11-tysięcznej załogi. Swoje obowiązki wykonują oni przy zachowaniu wdrożonych przez VW środków bezpieczeństwa: – Wykorzystując dostępną wiedzę, stosując się także do wytycznych zaleconych przez koncern VW i  rozporządzeń administracyjnych wdrożyliśmy środki zaradcze, które pozwoliły na wznowienie produkcji, są to m.in. bezwzględne zasady dotyczące odległości i higieny oraz obowiązek noszenia maseczek ochronnych i rękawiczek. Wprowadziliśmy także liczne zmiany organizacyjne, w tym dodatkowe przerwy na dezynfekcję narzędzi przed i po zakończeniu pracy zmiany oraz ścianki z pleksi w miejscach gdzie dystans pomiędzy pracownikami jest mniejszy niż zalecany. Do nowych wymogów i konieczności zachowania minimalnych odstępów dostosowaliśmy jadalnie i miejsca odpoczynku. Kantyny będą prowadziły sprzedaż posiłków na wynos. Wdrożyliśmy procedury bezpieczeństwa chroniące logistyków, a kierowcy przywożący części do produkcji samochodów mają zapewnione wydzielone miejsce na terenie naszych zakładów. Minimalizujemy wszelkie ryzyka związane z kontaktem bezpośrednim, dlatego zmieniliśmy sposób rejestracji czasu pracy i wyłączyliśmy z użytku manualne czytniki – wylicza Jolanta Musielak, członek zarządu ds. personalnych i organizacji w VW Poznań. W pierwszym etapie produkcja w Poznaniu, Swarzędzu i we Wrześni odbywa się w niepełnym wymiarze, a zakłady pracują w systemie jednozmianowym. Dlatego też, jak informuje VW, tempo pracy linii produkcyjnych zostało spowolnione, a ilość produkowanych aut dostosowana do nowych warunków. W Poznaniu na razie powstawać będzie każdego dnia łącznie 150 samochodów – Caddy i T6.1, z kolei we Wrześni spółka planuje produkować 70 egzemplarzy modeli Crafter i MAN TGE. Warto też odnotować, że w ciągu 5 tygodni wstrzymania produkcji pracownicy Volkswagen Poznań otrzymywali swoje pensje. – Także w następnych tygodniach stopniowego rozruchu, pomimo tego że duża część pracowników pozostanie jeszcze w domach, będzie okresem gdzie cała załoga otrzyma swoje wynagrodzenie – deklaruje Patrycja Kasprzyk, rzecznik prasowy VW Poznań.

- Reklama -