Groził rozpyleniem gazu bojowego

24 lipca przed południem, nieznany sprawca przesłał maila, w którym zagroził rozpyleniem silnie toksycznego gazu bojowego w biurze jednej z firm, na os. Zamoyskiego w Zalasewie. Na miejsce zdarzenia przybyła policja, sześć zastępów straży pożarnej oraz Specjalna Grupa Ratownictwa Chemicznego z Krzesin. Na szczęście, służby nie potwierdziły zagrożenia.

W piątek, 24 lipca przed południem do jednej z firm, mających swoją siedzibę na os. Zamoyskiego w Zalasewie, dotarł  mail, w  którym nieznany sprawca groził rozpyleniem –  w pomieszczeniach biurowych – silnie trującego gazu bojowego SARIN. Groźby potraktowano poważnie i natychmiast na miejsce udała się policja, sześć zastępów straży pożarnej oraz Specjalna Jednostka Ratownictwa Chemicznego z JRG-6 z Krzesin. Mieszkańcy jednego z loku zostali ewakuowani. Służby po sprawdzeniu i przeszukaniu pomieszczeń biurowych nie stwierdziły zagrożenia. Alarm okazał się – na szczęście – fałszywy. Sprawca pozostaje nieznany, miejmy jednak nadzieję, że zostanie  szybko zidentyfikowany przez policję, zatrzymany i ukarany. Jak się dowiedzieliśmy mail z podobnymi groźbami trafił także do poznańskiej firmy. Tam też nie stwierdzono zagrożenia.

Dodajmy, że osobie wszczynającej fałszywy alarm grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

- Reklama -