Zasłabł podczas rozmowy telefonicznej?

Nietypową interwencję odnotowali niedawno kobylniccy strażacy. Udali się do pacjenta, który podczas rozmowy telefonicznej z lekarzem nagle rozłączył się. Istniała obawa, że mężczyzna stracił przytomność i pilnie potrzebuje fachowej pomocy.

W minionym tygodniu strażacy z OSP Kobylnica otrzymali wezwani do otwarcia jednego z mieszkań przy ul. Okrężnej w Gruszczynie. – Było podejrzenie utraty przytomności przez mieszkańca budynku. Mężczyzna podczas rozmowy z lekarzem w ramach teleporady nagle się rozłączył i nie odbierał już telefonu – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica.  Finał wyjazdy kobylnickich strażaków okazał się jednak szczęśliwy.  Po przybyciu na miejsce strażaków okazało się, że poszkodowany jest cały i zdrowy, natomiast przyczyną braku kontaktu z lekarzem była awaria telefonu.

- Reklama -