Groźny karambol na Poznańskiej!

W minioną środę, ok. 19.00 na ul. Poznańskiej - na wysokości u. Stawnej i Tabaki - doszło do bardzo groźnego wypadku drogowego z udziałem czterech samochodów, którymi podróżowało siedem osób, w tym dwójka dzieci. W wyniku zderzenia trzy osoby – w tym jedno dziecko - trafiły do szpitala. Najciężej ranną osobę przetransportowano do poznańskiego szpitala śmigłowcem LPR. Wypadek spowodował blokadę krajówki i olbrzymie korki w mieście.

Wczoraj, krótko przed godziną 19.00, na odcinku drogi krajowej nr 92 (ul. Poznańska) –  na wysokości ul. Stawnej i Tabaki – doszło do bardzo poważnego wypadku drogowego, z udziałem aż czterech aut, którymi podróżowało łącznie siedem osób, w tym dwójka dzieci.  Uderzenie było tak silne, że auta – po wypadku – znalazły się w sporej odległości od siebie,  a jedno znalazło się na przeciwległej nitce w kierunku Warszawy.

Jak nam  przekazali mieszkańcy okolicznych domów, przed godziną 19.00 usłyszeli pisk i ogromny huk. 

W wyniku wypadku trzy osoby z obrażeniami ciała  – w tym jedno dziecko – trafiły do szpitala. Jeden z kierowców  został zakleszczony w aucie. Po najciężej rannego przyleciał  śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował na pasie zieleni, obok drogi.

Po przetransportowaniu przez ratowników i strażaków poszkodowany został przetransportowany do poznańskiego szpitala.

W akcji ratunkowej wzięło udział łącznie 5 zastępów straży pożarnej, dwie karetki pogotowia, śmigłowiec LPR i policja. Wypadek spowodował zablokowanie drogi, a co za tym idzie olbrzymie korki na krajówce i na ulicach wokół. Nitka w stronę Poznania była nieprzejezdna, a służby kierowały auta na ul. Tabaki, w kierunku dworca.

Niestety, w tym miejscu, koło węzła PKP doszło do kolejnego groźnego wypadku – zderzenia samochodu z motocyklistą, co spowodowało  dalsze korki. W tym zdarzeniu ucierpiał motocyklista.

Poważne utrudnienia w ruchu trwały ponad 2 godziny. Policja bada przyczyny i okoliczności wypadku.

- Reklama -