Piroman terroryzujący osiedla zatrzymany?

Policja zatrzymała osobę, która być może jest odpowiedzialna za ostatnie podpalenia altan śmietnikowych na swarzędzkich osiedlach. Od końca lipca, przypomnijmy, odnotowano 7 takich pożarów.

W czwartek, 20 sierpnia, stróże prawa z Komisariatu Policji w Swarzędzu zatrzymali osobę, która może być odpowiedzialna za serię podpaleń altan śmietnikowych na północnych osiedlach mieszkaniowych. – Zatrzymaliśmy osobę, która może mieć związek z tymi pożarami. To młody mężczyzna. Aktualnie kompletujemy materiał dowodowy i pracujemy nad postawieniem mu zarzutów – mówi komisarz Łukasz Witwicki, zastępca komendanta Komisariatu Policji w Swarzędzu. Gdy te zostaną mężczyźnie postawione, stanie się on automatycznie podejrzanym w tej sprawie. Policja, póki co, nie chce zdradzać wieku tej osoby. Przypomnijmy, że w ciągu ostatnich 3 tygodni wiaty na swarzędzkich osiedlach paliły się 7 razy: w nocy z 27 na 28 lipca na os. Kościuszkowców przy bloku nr 36, z 29 na 30 lipca  przy ul. Gryniów 7, z 30 na 31 lipca na os. Czwartaków 12, 1 sierpnia w okolicach przedszkola „Miś Uszatek” na os. Czwartaków, 14 sierpnia – dwukrotnie – na os. Kościuszkowców oraz – już w tym tygodniu – w nocy z 16 na 17 sierpnia na os. Zygmunta III Wazy. O celowym zaprószaniu ognia mówili w międzyczasie także strażacy, bo taka liczba przypadków w jednej okolicy była dość nietypowa. Zdaniem funkcjonariuszy podpalenia stwarzały realne zagrożenie dla mieszkańców: – W ostatnim czasie bardzo często w środku nocy są alarmy związane z pożarem wiat śmietnikowych na swarzędzkich osiedlach. W miesiącu lipcu zdecydowana większość to były alarmy fałszywe. Niestety, w miesiącu sierpniu już większość alarmów była z powodu prawdziwego zagrożenia. Spaleniu ulegają całe wiaty, często zostają nadpalone samochody parkujące przy śmietnikach, jak również zdarza się, że nadpaleniu ulegają pobliskie bloki. Stwarza to bardzo realne zagrożenie dla mieszkających tam osób. Na szczęście, krótki czas dojazdu, nawet w środku nocy, powoduje, że jak do tej pory udało się w porę opanować każdy pożar. Niestety, sporym zagrożeniem dla strażaków, jak również dla okolicznych mieszkańców są przedmioty wyrzucane do śmieci, które niejednokrotnie wybuchają w trakcie prowadzonych działań – mówi Łukasz Brodowiak, naczelnik swarzędzkiej Ochotniczej Straży Pożarnej. Odnotujmy, że podpalenie jest czynem zagrożonym karą do 10 lat pozbawienia wolności. 

- Reklama -