Osiedlowy piroman usłyszał zarzuty

Wczoraj – o czym już informowaliśmy – swarzędzka policja zatrzymała osobę, która może być odpowiedzialna za ostatnie podpalenia altan śmietnikowych na swarzędzkich osiedlach. Dziś natomiast młodemu mężczyźnie postawiono zarzuty.

W czwartek, 20 sierpnia – jak już informowaliśmy – stróże prawa z Komisariatu Policji w Swarzędzu zatrzymali 21-letniego mieszkańca Swarzędza, który może być odpowiedzialny za serię podpaleń altan śmietnikowych na północnych osiedlach mieszkaniowych. W piątek natomiast, po zgromadzeniu twardego materiału dowodowego, młodemu mężczyźnie postawiono zarzuty: – 21-latek usłyszał sześć zarzutów związanych z ostatnimi podpaleniami altan śmietnikowych na swarzędzkich osiedlach. Do pięciu stawianych mu zarzutów się przyznał. Aktualnie trwają czynności procesowe związane z decyzją dotyczącą ewentualnego aresztowania mężczyzny – relacjonuje w rozmowie z „TS” komisarz Łukasz Witwicki, zastępca komendanta Komisariatu Policji w Swarzędzu. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, 21-latek argumentował swoje czyny potrzebą patrzenia na ogień i płonące elementy. Decyzja o jego aresztowaniu będzie prawdopodobnie uzależniona od wysokości strat, które poniosła Spółdzielnia Mieszkaniowa oraz lokatorzy wskutek podpaleń. A te szacowane są aktualnie na setki tysięcy złotych. 

Przypomnijmy jednocześnie, że w ciągu ostatnich trzech tygodni wiaty na swarzędzkich osiedlach paliły się łącznie 7 razy: w nocy z 27 na 28 lipca na os. Kościuszkowców przy bloku nr 36, z 29 na 30 lipca  przy ul. Gryniów 7, z 30 na 31 lipca na os. Czwartaków 12, 1 sierpnia w okolicach przedszkola „Miś Uszatek” na os. Czwartaków, 14 sierpnia – dwukrotnie – na os. Kościuszkowców oraz – już w tym tygodniu – w nocy z 16 na 17 sierpnia na os. Zygmunta III Wazy.  Podpalenie jest czynem zagrożonym karą do 10 lat pozbawienia wolności.

- Reklama -