Nie żyje policjantka ze Swarzędza i jej dziecko!

We wtorek po południu do naszej redakcji dotarła bardzo smutna wiadomość - w lesie w okolicach Środy Wielkopolskiej znaleziono zwłoki 30-letniej policjantki ze Swarzędza i jej 9-letniego syna.

30-latka pracowała w swarzędzkim Komisariacie Policji przy ul. Grudzińskiego, w policji służyła od 6 lat. We wtorek rano nie przyszła jednak do pracy. – Rozpoczęto jej poszukiwania. Niestety, po południu w lesie w rejonie Środy Wielkopolskiej znaleziono zwłoki jej oraz 9-letniego syna – relacjonuje w rozmowie z „TS” podinspektor Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że śmierć policjantki może mieć związek ze sprawami osobistymi. – Są to jednak wstępne ustalenia. Toczy się śledztwo prokuratorskie – zaznacza jednak I. Liszczyńska. Jak podkreśla, 30-latka była wyróżniającą się policjantką i cieszyła się bardzo dobrą opinią wśród kolegów i przełożonych. Do sprawy będziemy wracać w miarę pojawiania się nowych informacji na ten temat.

- Reklama -