poniedziałek, 26 lutego 2024
4.2 C
Swarzędz

Zakażony uczeń w swarzędzkiej „piątce”

Wczoraj, u jednego z uczniów Szkoły Podstawowej nr 5 na os. Mielżyńskiego potwierdzono zakażenie koronawirusem. Z powodu złego samopoczucia pierwszoklasista już od kilku dni przebywał w domu. Jego klasa przeszła – na dwa dni - w tryb zdalnego nauczania. To pierwszy przypadek – przynajmniej oficjalny - zakażenia SARS- CoV – 2 – w swarzędzkiej podstawówce.

Zobacz także

- Reklama -

W miniony czwartek potwierdzono zakażenie koronawirusem w Szkole Podstawowej nr 5 na os. Mielżyńskiego w Swarzędzu.  Zakażony jest jeden z uczniów pierwszej klasy. Ostatni raz był w szkole 30 września. Przeprowadzony test wykazał zakażenie SARS-CoV-2. – Zadziałaliśmy zgodnie z przyjętymi  procedurami i wytycznymi Sanepidu. Natychmiast po informacji o pozytywnym wyniku testu u ucznia, sporządziliśmy listę z nazwiskami dzieci i osób, z którymi zakażony uczeń mógł mieć kontakt i wysłaliśmy do poznańskiego Sanepidu – wyjaśnia „TS”  Jolanta Nowacka, dyrektor Szkoły Podstawowej  nr 5 na os. Mielżyńskiego w Swarzędzu.   Placówka powiadomiła organ prowadzący, czyli Gminę, a także Kuratorium.  Klasa, do której uczęszcza zakażony uczeń przeszła na dwa dni (czwartek i piątek)  w tryb nauczania zdalnego. Co istotne, pierwszoklasista już od kilku dni nie miał kontaktu ze swoją klasą. – W tym przypadku bardzo dobrze zareagowali rodzice dziecka. Gdy źle się poczuło, zostało w domu i dlatego przez ostatnich kilka dni nie kontaktowało się innymi uczniami – podkreśla dyrektor Jolanta Nowacka. Jak się dowiedzieliśmy, szkoła – za wyjątkiem jednej klasy – funkcjonuje normalnie.

 To pierwszy – przynajmniej oficjalny – przypadek koronawirusa  w swarzędzkiej podstawówce. Kilka tygodni temu potwierdzono przypadek zakażenia SARS-CoV-2 w powiatowym Zespole Szkół nr 1 także na os. Mielżyńskiego. Tam zakażona była jedna z pracownic administracji. 

- Reklama -
- Reklama -