Liderki walczyły z Poznaniem

W poprzednią sobotę koszykarki Lidera Swarzędz rozpoczęły sezon w 1 Lidze Koszykówki Kobiet. W Poznaniu rozegrały derbowy mecz z MUKSem Poznań.

Przypomnijmy, że Lider wrócił do 1 ligi jako beniaminek po dwuletniej przerwie. Pierwszy mecz i od razu utytułowany rywal z Poznania. Trener Anna Talarczyk desygnowała do gry następującą piątkę: Marta Urbaniak, Martyna Kotula, Agata Siwińska oraz dwie wychowanki Wiktorię Flaszak oraz Aleksandrę Żukowską. Liderki dobrze weszły w mecz rozpoczynając od prowadzenia 5:0, ale pierwsza kwarta była bardzo wyrównana. W drugiej kwarcie serię trzech celnych trójek zanotowała najbardziej doświadczona Marta Urbaniak i swarzędzanki prowadziły 29:20, by na przerwę schodzić z siedmiopunktowym prowadzeniem 37:30. W 23 minucie Liderki osiągnęły najwyższe prowadzenie 42:32 i w ich grze coś się zacięło. MUKS zanotował run 10:0, głównie dzięki grze Aleksandry Zięmborskiej. Liderki nie mogły tego dnia zatrzymać popularnej Zięby, która rzuciła aż 34 punkty. Do końca trzeciej kwarty trwała wyrównana walka kosz za kosz, zakończona wynikiem 50:49 dla gospodyń. Początek czwartej kwarty to dobra gra poznanianek, które zaczęły od 11:0, a w 38 minucie prowadziły 13-stoma punktami 67:54. Ostatnie dwie minuty to szaleńczy zryw Liderek, które grały koncertowo i zdobyły 12 kolejnych punktów. Na 18 sekund przed końcem MUKS prowadziły tylko punktem, nie wykorzystał dwóch rzutów wolnych, ale swarzędzankom nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Zwycięstwo MUKSu 69:66 przypieczętowała dwoma celnymi rzutami osobistymi Weronika Papiernik.

Najwięcej punktów dla Lidera zdobyła Martyna Kotula 20 w tym 4 trójki. Poza nią punktowały: Marta Urbaniak 11 (3 trójki + 10 zbiórek), Ola Żukowska 10, Agata Siwińska 9, Zuzanna Urban 5, Wiktoria Flaszak 4, Wiktoria Plackowska 4 oraz Kinga Potraca 3. Występ Liderek należy ocenić na duży plus, gdyż niewiele zabrakło do sprawienia ogromnej niespodzianki.

- Reklama -