Starsza pani wzywała pomocy

Strażacy i policja wyruszyli w poprzedni czwartek na os. Dąbrowszczaków, gdzie jedna z mieszkanek wzywała pomocy. Na szczęście - dzięki czujności sąsiadów starszej kobiety - nie doszło do tragedii.

W czwartek, 10 grudnia, krótko po godzinie 16.00 swarzędzcy strażacy zostali wezwani na os. Dąbrowszczaków, by pomóc policji w otwarciu mieszkania. – Otrzymaliśmy informację, że starsza pani – mieszkająca w jednym z bloków na trzecim piętrze – wzywa pomocy, a mieszkanie było zamknięte od środka i nie było możliwości dostania się do niego – wyjaśnia Łukasz Brodowiak, naczelnik OSP Swarzędz. Strażacy, za pomocą drabiny mechanicznej weszli przez balkon i  otworzyli mieszkanie. – Okazało się, że starsza
kobieta usiadła na fotelu i w wyniku operacji, którą niedawno przeszła, nie mogła już samodzielnie wstać – dodaje szef swarzędzkich strażaków. Na miejscu zdarzenia oprócz druhów ze Swarzędza, interweniowali także strażacy z  Poznania oraz policjanci.

- Reklama -