Mistrz Paderewski nie odwiedzi Swarzędza

Odbywająca się – od kilku już lat - w drugi dzień świąt inscenizacja przyjazdu Ignacego Jana Paderewskiego pociągiem do Swarzędza w tym roku – ze względu na pandemię koronawirusa – nie odbędzie się.

Od prawie 30 lat, 26 grudnia, w przeddzień wybuchu Powstania Wielkopolskiego odbywa się w Poznaniu inscenizacja, przypominająca przyjazd Ignacego Jana Paderewskiego pociągiem do stolicy Wielkopolski. Właśnie to wydarzenie stało się bezpośrednim impulsem do wybuchu, jedynego zwycięskiego w Polsce, powstania. Późniejszy premier kraju był wówczas witany przez poznaniaków z wielką nadzieją i równie wielkim entuzjazmem. Od kilku lat inscenizacja przyjazdu mistrza Paderewskiego  odbywa się także w Swarzędzu. Rok temu, 26 grudnia 2019 roku na swarzędzki peron 1 zabytkowy skład prowadzony przez parowóz wjechał punktualnie o 17:16 przy akompaniamencie Swarzędzkiej Orkiestry Dętej i Chóru Męskiego „Akord”. Reakcja swarzędzan na przyjazd Paderewskiego była entuzjastyczna. Wkrótce na stacji pojawił się sam mistrz (w tej roli aktor Andrzej Lajborek) z małżonką (w tę rolę ponownie wcieliła się poznańska radna Halina Owsianna), a parę kwiatami osobiście przywitała delegacja władz miasta, z burmistrzem Marianem Szkudlarkiem na czele. Główna część spotkania odbyła się natomiast na placu przed dworcem, a przybycie wyczekiwanego gościa oznajmił wystrzał z armaty Bractwa Kurkowego oraz wspólne odśpiewanie hymnu:  – Te tłumy na całej trasie mojego przejazdu, tłumy, które witały mnie w Gdyni powodują moje największe wzruszenie – powiedział Paderewski, nawiązując w ten sposób do swojej podróży sprzed ponad 100 lat. Słowa te wywołały aplauz i wiwaty na cześć znakomitego gościa. – Wiwat Paderewski! Niech żyje Polska! Brawo i sława! – krzyczeli swarzędzanie.

Tak było rok temu. Niestety, w tym roku ze względu na epidemię koronawirusa i obostrzenia sanitarne, mistrz Paderewski nie zawita do Swarzędza….

- Reklama -