Bezdomność pod kontrolą?

Okres zimowy to wyjątkowo trudny czas dla bezdomnych, dlatego też jak co roku o tej porze wraca temat opieki nad tymi osobami. Jak pod tym względem jest w naszej gminie?

W poprzednim tygodniu mieliśmy w naszej gminie siarczyste mrozy. Jak z takimi warunkami radzą sobie bezdomni? Jak wygląda ich sytuacja w naszej gminie? Z danych, które otrzymaliśmy od strażników miejskich wynika, że aktualnie na terenie Swarzędza przebywają tylko 2 osoby bezdomne, które koczują w rejonie cmentarza komunalnego. – Na bieżąco przeprowadzamy inwentaryzację budynków pod kątem bezdomnych i dokonujemy spisu samych osób. Mamy wytypowanych kilka miejsc, w których bywają i regularnie je monitorujemy. Obecnie sytuacja, podobnie jak w ubiegłym roku, jest dobra. Wiemy aktualnie o 2 osobach pomieszkujących w rejonie cmentarza, ale nie chcą one uzyskać pomocy, mają opał i zapewniają, że są w stanie poradzić sobie zimą. Na siłę nikogo nie jesteśmy w stanie przewieźć do noclegowni, W obecnym sezonie zimowym do noclegowni przewieźliśmy tylko jedną osobę, było to późną jesienią – wyjaśnia Piotr Kubczak, komendant swarzędzkiej Straży Miejskiej. – 2 kolejne osoby bezdomne, które jeszcze w grudniu mieliśmy w ewidencji prawdopodobnie opuściły gminę, ponieważ nie widzimy ich na naszym terenie – wyjaśnia szef municypalnych. Strażnicy na co dzień dokonują także rozpoznania innych miejsc, w których mogą pojawiać się osoby bezdomne: ogródków działkowych, kanałów ciepłowniczych, czy klatek schodowych. – Ruch bezdomnych odbywa się praktycznie przez cały rok, część „naszych” bezdomnych opuszcza gminę, inni przyjeżdżają, sytuacja zatem jest dynamiczna, także pod kątem miejsc, w których takie osoby mogą nocować, ponieważ tych miejsc w naszej gminie w ostatnich latach ubyło, np. wiele pustostanów zostało rozebranych. Dlatego jeżeli mieszkańcy mają wiedzę na temat pobytu osoby bezdomnej w miejscu, w którym nigdy wcześniej takie osoby nie bywały, powinny przekazać stosowną informację strażnikom miejskim – apeluje komendant  Straży Miejskiej, podkreślając, że ostatnie kontrole miejsc, w których potencjalnie mogą przebywać bezdomni nie wykazały, aby ktokolwiek znajdował się w niebezpiecznej dla życia i zdrowia sytuacji. Ale wiele też zależy w tym względzie od nas samych: – Zrobiło się nieco cieplej, ale to jeszcze nie koniec tegorocznej zimy.
Prosimy mieszkańców,
aby w tym najzimniejszym okresie roku nie wyganiać osób bezdomnych z ciepłych miejsc, jak klatki schodowe, korytarze, to może być jednoznaczne ze skazaniem na śmierć z wychłodzenia – dodaje P. Kubczak. W przypadku ujawnienia osób bezdomnych w takich lokalizacjach, funkcjonariusze proponują im pobyt w ośrodkach, w których będą mogły otrzymać niezbędną pomoc. Problem w tym, że nie wszyscy bezdomni chcą korzystać z gościnności takich placówek. Powód? Bardzo często alkohol: – Do ośrodków dla bezdomnych przyjmowane są tylko osoby trzeźwe, a w placówkach obowiązuje całkowity zakaz spożywania alkoholu. Dlatego też wielu bezdomnych woli koczować na zewnątrz. Tymczasem alkohol nadużywany w zimowych warunkach jest dodatkowym czynnikiem, który powoduje, że ryzyko utraty życia wzrasta. Staramy się jednak patrolować miasto i pod tym kątem. Na szczęście rozmawiamy o teorii, ponieważ kwestia osób bezdomnych w naszej gminie, przynajmniej na ten moment, jest pod kontrolą – tłumaczy szef strażników.

Prośbę o interwencję w sprawach osób bezdomnych skierować można do Straży Miejskiej (tel. 61 65-10-986), na Policję (tel. 61 841 48 00 ) oraz do Ośrodka Pomocy Społecznej (tel. 61 651 26 50), czy miejscowego oddziału Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej (tel. 506 067 287).

- Reklama -