45 –latka walczy z nowotworem

Pani Julita mieszka w Gruszczynie. Ma zaledwie 45 lat. Od 2016 roku zmaga się z rakiem piersi. Niestety, gruszczynianka ma przerzuty do kręgosłupa i wątroby i zbiera pieniądze na alternatywne leczenie komórkami macierzystymi.

Mieszkająca w Gruszczynie pani Julita ma 45 lat, wspaniałą rodzinę, męża i dwójkę dzieci. Niestety, od 2016 roku choruje na nowotwór złośliwy piersi. Mimo podjętego leczenia, choroba nie została zatrzymana. – Stwierdzono u mnie przerzuty do kręgosłupa i wątroby – wyjaśnia pani Julita. Kobieta  nie poddaje się. – Moja choroba w tym momencie jest nieuleczalna, ale można ją blokować lekami; dlatego chcę poddać się leczeniu alternatywnemu, które polega na przyjmowaniu wlewów, oraz aminokwasów z komórek macierzystych.  Niestety, leki te i cała kuracja są bardzo kosztowne, nie stać mnie, ani mojej rodziny. Dla dzieci i męża chce walczyć i żyć. Dlatego  zwracam się do mieszkańców o pomoc – wyjaśnia gruszczynianka, dla której została założona zbiórka na https://pomagam.pl/julitaoch.

Link do licytacji dla pani Julity: https://www.facebook.com/groups/1048014919019862

- Reklama -