Były radny skazany za molestowanie

Na 2 lata i 10 miesięcy pozbawienia wolności - za molestowanie 6 kobiet - skazał Sąd Rejonowy w Poznaniu byłego swarzędzkiego samorządowca i nauczyciela geografii, a ostatnio dyrektora Zespołu Szkół Elektrycznych w Poznaniu, Zbigniewa A. Oskarżony ma także 10-letni zakaz pracy w oświacie oraz musi przekazać swoim ofiarom zadośćuczynienie w kwocie kilku tys. zł. Ogłoszony w minionym tygodniu wyrok nie jest prawomocny.

- Reklama -

Przypomnijmy. 19 czerwca 2018 roku policja zatrzymała swarzędzanina Zbigniewa A., byłego członka Zarządu Gminy i radnego kilku kadencji, nauczyciela geografii, a ostatnio dyrektora Zespołu Szkół Elektrycznych w Poznaniu. Mężczyzna był podejrzewany o molestowanie uczennic ze swojej szkoły. Na wniosek prokuratury został aresztowany na trzy miesiące.  Złożył jednak zażalenie na postanowienie sądu o areszcie tymczasowym i w lipcu 2018 r. sąd rozpatrzył jego skargę, zwalniając go z aresztu za poręczeniem majątkowym w kwocie 40 tys. zł. Po pół roku, w grudniu 2018 Prokuratura Okręgowa skierowała do Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce akt oskarżenia wobec Zbigniewa A. Wieloletniego samorządowca, nauczyciela geografii i dyrektora oskarżono o popełnienie 6 przestępstw o charakterze seksualnym na szkodę 6 kobiet (w tym 2 małoletnich).Chodzi o przestępstwa z art. 197 § 2 kk i 199 § 3 kk; 199 § 1 kk oraz 217 § 1 kk, tj. doprowadzenia osoby małoletniej do poddania się innej czynności seksualnej przy nadużyciu zaufania, doprowadzenia do poddania się innej czynności seksualnej oraz naruszenia nietykalności cielesnej –  informował wówczas Michał Smętkowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. W grudniu 2019 roku, w Sądzie Rejonowym Poznań Grunwald i Jeżyce rozpoczął się proces swarzędzkiego samorządowca. Zbigniew A. cały czas nie przyznawał  się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Proces – z uwagi na charakter sprawy i dobro poszkodowanych kobiet – toczył się z wyłączeniem jawności, bez udziału mediów. Podczas rozpraw były swarzędzki radny nie wykazał skruchy, twierdził, że takie zdarzenia nie miały miejsca, a ofiary zmyślają. Innego zdania byli biegli oraz sędzia Anna Michałowska, która uznała, że zeznania poszkodowanych kobiet są wiarygodne. Prokuratora domagała się 5 lat pozbawienia wolności, a obrońca Zbigniewa A. wnosił o uniewinnienie swojego klienta.

W minionym tygodniu ogłoszono wyrok w tej sprawie. Sąd uznał Zbigniewa A. za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów, skazując go na 2 lata i 10 miesięcy pozbawienia wolności. Bez zawieszenia. Ponadto sąd orzekł wobec oskarżonego zakaz piastowania stanowisk w oświacie przez okres 10 lat.. – Zbigniew A. ma także zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi oraz każdej ze swoich sześciu ofiar musi przekazać zadośćuczynienie w kwocie od 4 do 8 tys. złotych – informuje „TS” Biuro Prasowe Sądu Okręgowego w Poznaniu. Wyrok nie jest prawomocny, obie strony mogą złożyć apelacje.  – Skoro mój klient nie przyznawał się do winy, nie będzie zadowolony z takiego wyroku – stwierdził po ogłoszeniu orzeczenia jego obrońca adw. Jacek Relewicz, w rozmowie z Głosem Wielkopolskim. Także Prokuratura Okręgowa, która wnioskowała o 5 lat więzienia dla oskarżonego być może –  po analizie  wyroku i jego uzasadnienia – złoży apelację.

Dodajmy, że pierwsze sygnały o molestowaniu uczennicy przez swarzędzkiego geografa pojawiły się już kilkanaście lat temu, w 2005 roku. Wówczas prokuratura umorzyła postępowanie. Tym razem dała wiarę zeznaniom 6 kobiet.

- Reklama -