Pomóżmy rodzeństwu z Kobylnicy!

Jadzia i Wojtek - rodzeństwo z Kobylnicy - zmaga się z wieloma schorzeniami i chorobami, które z roku na rok odbierają im zdrowie i radość dzieciństwa. Dzieci wymagają kompleksowego leczenia, rehabilitacji oraz terapii u wielu specjalistów. - Koszty leczenia, diagnostyki i rehabilitacji naszych dzieci ciągle rosną i niestety, sami nie jesteśmy w stanie temu podołać – podkreślają rodzice Jadzi i Wojtka. Prosimy w ich imieniu o pomoc dla uroczego rodzeństwa z Kobylnicy.

- Reklama -

5- letnia Jadzia i 10- letni Wojtek są rodzeństwem, małymi mieszkańcami Kobylnicy. Niemal od urodzenia zmagają się z wieloma schorzeniami i są pod opieką wielu specjalistów. Jadzia jest rehabilitowana od czwartego miesiąca życia, natomiast Wojtek jest intensywnie rehabilitowany od czwartego roku życia. – Wojtek urodził się jako zdrowe dziecko. W wieku 1,5 roku nasz synek z dnia na dzień przestał mówić. Zauważaliśmy u Wojtka coraz więcej niepokojących zachowań, co początkowo określano jako opóźniony i nieharmonijny rozwój psychoruchowy, a ostateczna diagnoza zabrzmiała – autyzm atypowy i zaburzenia czynności ruchowych. Wojtuś ma hipotonię mięśniową (obniżone napięcie mięśniowe), wiotkie stawy, w tym również od niedawna wiotkie stawy całego kręgosłupa, naczyniaka we wnęce wątroby, astygmatyzm nadwzroczny, krótszą lewą nogę i przykurcz prawego kolana, zniekształcenia stóp, nadwrażliwość na dźwięk i światło, zaburzenia z zakresu integracji sensorycznej – wyjaśnia pani Małgosia, mama rodzeństwa. Chłopiec z niewiadomego powodu nie nabiera masy mięśniowej i przy wzroście prawie 160 cm waży tylko 38 kg. Także jego młodsza siostra, 5 – letnia Jadzia wymaga kompleksowego leczenia i rehabilitacji.  – Jadzia urodziła się w 2016 roku również jako zdrowa dziewczynka. Po powrocie ze szpitala okazało się, że ma kłopoty z termoregulacją, z prawidłową pracą przepony i przewodu pokarmowego. W wieku 14 m-cy Jadzia nagle przestała mówić, obawialiśmy się, że również ma autyzm – ale nie stwierdzono tego. W krótkim czasie zdiagnozowano u córeczki opóźniony i nieharmonijny rozwój psychoruchowy, afazję ruchową, hipotonię mięśniową, wiotkie ciało, brak stabilizacji głowy i szyi, zaburzenia z zakresu integracji sensorycznej, nadwrażliwość na dźwięki, kłopoty z odpornością. Jadzia ma również atopowe zapalenie skóry, często krwawiące rany, ma kłopoty z gryzieniem, a kilka miesięcy temu zaczęły się jej deformować stopy przez co zaczyna nieprawidłowo chodzić – wylicza pani Małgorzata. Dzieci cały czas wymagają intensywnej rehabilitacji z zakresu motoryki dużej i małej, zajęć z zakresu integracji sensorycznej, terapii logopedycznej i psychologicznej. Oprócz tego uczęszczają na zajęcia z hipoterapii, dogoterapii i zajęcia rehabilitacyjne na basenie. Jadzia i Wojtek pozostają pod stałą opieką m.in. poradni neurologicznej, pulmonologicznej, alergologicznej, ortopedycznej, psychiatrycznej, psychologiczno-pedagogicznej, dermatologicznej, okulistycznej, logopedycznej i od niedawna kardiologicznej, reumatologicznej, a także są w trakcie badań genetycznych i metabolicznych. Dzieci posiadają orzeczenia o niepełnosprawności oraz orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego i dodatkowo Jadzia opinię o wczesnym wspomaganiu rozwoju dziecka. – Ale to nie wszystko. Od niedawna wiemy, że nasze kochane dzieci zmagają się z czymś jeszcze – a czego pomimo bardzo intensywnych badań do tej pory nie udało nam się zdiagnozować, a co coraz bardziej daje znać o sobie… coś kradnie zdrowie i siłę naszym Kochanym Skarbom… – załamuje ręce mama Jadzi i Wojtka. – Przykre jest to, że pomimo iż oboje z mężem pracujemy, to koszty leczenia, diagnostyki i rehabilitacji naszych dzieci ciągle rosną i niestety, sami nie jesteśmy w stanie temu podołać – dodaje pani Małgorzata. W imieniu rodziców Jadzi i Wojtka zwracamy się do mieszkańców naszej gminy o wsparcie finansowe leczenia i rehabilitacji małych mieszkańców Kobylnicy.

Jak można pomóc rodzeństwu?

Wpłacając 1% na: Jadzia i Wojtek Buśkiewicz
Fundacja Złotowianka
KRS 0000308316
Cel szczegółowy: Jadwiga i Wojciech Buśkiewicz B/158

Lub przekazując darowiznę:

Spółdzielczy Bank Ludowy Zakrzewo  25 8944 0003 0002 7430 2000 0010

tytułem darowizna na rzecz Jadwiga i Wojciech Buśkiewicz B/158

- Reklama -