Pomóżmy 44 – latkowi po udarach!

44 – letni Pan Jarek z Zalasewa jest po dwóch udarach, operacji tętniaka aorty i ataku padaczki. Ma lewostronny paraliż, nie mówi, nie może przełykać. Zrozpaczona rodzina zbiera pieniądze na dalsze leczenie i rehabilitację zalasewianina. Koszt jest ogromny, dlatego zwracamy się do naszych Czytelników o wsparcie zbiórki na rzecz 44 – latka.

- Reklama -

Pan Jarosław mieszka w Zalasewie. Mimo zaledwie 44 lat boryka się z wieloma bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi. Przeszedł już dwa udary, operację tętniaka aorty, miewa ataki padaczki, ostatnio zmagał się z zapaleniem płuc. – Udary spowodowały, że Jarek ma lewostronny paraliż, nie jest w stanie mówić, nie przełyka. Najgorsze jest jednak to, że on sam nie widzi szansy na to, że jego stan zdrowia jeszcze się poprawi. Ciężko patrzeć bezczynnie na cierpienie ukochanego człowieka – podkreśla Pani Katarzyna, partnerka 44 – latka, która wraz z jego ukochanym synkiem stara się motywować Go do walki. Niestety, przed nimi długa droga do odzyskania pełnosprawności. Przeszkodą są m.in. finanse. – Jarek wymaga dalszego intensywnego  leczenia  i rehabilitacji, jednak ich koszt jest dla nas zbyt duży. Sama nie jestem w stanie zrobić nic, jednak z pomocą dobrych ludzi mogę uratować przyszłość Jarka i o to proszę z całego serca – dodaje Pani Katarzyna, zwracając się do mieszkańców naszej gminy.

Drodzy swarzędzanie, zwracamy się z apelem o wsparcie zbiórki dla Pana Jarka, która prowadzona jest na portalu: www.siepomaga.pl/jaroslaw-zardecki.

Liczy się każda złotówka!

- Reklama -