1.3 C
Swarzędz
wtorek, 30 listopada 2021

Porażka z Widzewem po horrorze

Niesamowitych emocji dostarczyły koszykarki Lidera Swarzędz swoim kibicom w sobotni wieczór w Łodzi, podczas meczu z niepokonanym Widzewem. Swarzędzanki udały się na mecz w okrojonym składzie.

Zobacz także

Początek meczu to dobra gra rywalek i duża nerwowość u swarzędzanek. Po 7 minutach Liderki miały tylko 7 punktów a rywalki ponad dwa razy więcej – 16. Pierwsza kwarta nie zapowiadała emocji w dalszej części meczu – Lider przegrywał 15:25. Druga osłona to zupełnie inna gra Liderek, szybka i agresywna. Od stanu 28:17 rzucają 11 punktów z rzędu i doprowadzają do remisu po 28. Po wygranej 2. kwarcie 22:9 Liderki objęły trzypunktowe prowadzenie do przerwy: 37:44. Chwilę później gra się wyrównała i trwała wymiana ciosów – 48:47 po trzeciej kwarcie. Trener Widzewa Anna Chodera postawiła strefę w obronie i Liderki miały ogromny problem ze zdobywaniem punktów. 2 minuty do końca Widzew prowadził 61:55, wtedy trójkę trafiła Olga Jędrzejczak. Pięć sekund przed końcem Widzew prowadził 63:60, ale wtedy Olga Jędrzejczak trafiła kolejny raz za trzy, ławka Lidera wybuchła z radości, a mecz przedłużony został o dogrywkę. W niej trwała walka kosz za kosz. Tuż przed końcem to Liderki prowadziły dwoma punktami, ale Wiktoria Stępień na 11 sekund do końca trafiła za 3 i to Widzew prowadził 72:71. Trener Talarczyk na czasie rozrysowała ostatnią akcję, ale nie znalazła ona niestety drogi do kosza i to rywalki zwyciężyły po wielkim dreszczowcu. Liderkom należą się wielkie brawa za walkę i ambicję. Punkty w tym meczu rzuciły: Żukowska 17, Wojdalska 13, Jędrzejczak 12, Piechowiak 9, Wdowiuk 7, Piasecka M. 7, Flaszak 4, Plackowska 2, Piasecka A. i Maj K.

Poprzedni artykułWalczyli o życie seniorki
Następny artykułPaczkowo już z węzłem!
- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
<