0.3 C
Swarzędz
czwartek, 8 grudnia 2022

Nikt nie przyczynił się do śmierci kobiety

Prokuratura Okręgowa w Koninie umorzyła śledztwo w sprawie samobójczej śmierci funkcjonariuszki ze swarzędzkiego Komisariatu Policji. 30-latka we wrześniu 2020 roku zastrzeliła - w lesie pod Środą Wlkp. - swojego 9- letniego syna, a potem odebrała sobie życie. Po przesłuchaniu niemal 100 osób prokuratura uznała, że nikt nie przyczynił się do śmierci kobiety, ani nikt nie zmusił jej do zabicia syna.

Zobacz także

Prokuratura Okręgowa w Koninie zakończyła postępowanie w głośnej sprawie samobójczej śmierci 30-letniej funkcjonariuszki policji, pracującej w swarzędzkim Komisariacie oraz jej 9- letniego syna. Przypomnijmy, że do tragicznych zdarzeń doszło we wrześniu 2020 roku. 30–letnia kobieta pracowała w swarzędzkim Komisariacie Policji przy ul. Grudzińskiego. Kiedy nie pojawiła się w pracy i nie odbierała telefonów rozpoczęto jej poszukiwania. Kilka godzin później, w lesie pod Środą Wlkp. znaleziono zwłoki kobiety oraz jej 9-letniego syna. Prokuratura wstępnie wykluczyła udział osób trzecich w śmierci policjantki i jej dziecka. – W oparciu o zgromadzone dowody i ślady ujawnione na miejscu zdarzenia prokuratura przyjęła, że doszło do tzw. samobójstwa rozszerzonego – podkreślał zaraz po tragedii Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Wszystko wskazywało na to, że policjantka najprawdopodobniej najpierw strzeliła ze służbowej broni do syna, a potem sama popełniła samobójstwo. Wyniki sekcji zwłok potwierdziły wcześniejsze ustalenia. – Zgon pokrzywdzonych był następstwem obrażeń czaszkowo – mózgowych, powstałych w wyniku postrzału z pistoletu, który zabezpieczono do dalszych badań – wyjaśniał 1,5 roku temu rzecznik poznańskiej prokuratury. Postępowanie w sprawie samobójczej śmierci przeniesiono w międzyczasie do Konina.

Po przesłuchaniu niemal 100 świadków, po półtorarocznym śledztwie,  4 maja konińska prokuratura poinformowała o umorzeniu postępowania w sprawie śmierci policjantki i jej syna. – Prokuratura Okręgowa w Koninie umorzyła postepowanie prowadzone pod katem zabójstwa 9 – letniego syna policjantki i doprowadzenia namową 30-letniej policjantki do popełnienia samobójstwa lub udzielenia jej pomocy w targnięciu się na swoje życie – wyjaśnia Ewa Woźniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koninie, która wskazała jednocześnie, że postępowanie w sprawie śmierci 9-latka umorzono „wobec śmierci sprawcy”, a śledztwo w części dotyczącej doprowadzenia funkcjonariuszki do samobójstwa nie wykazało, by ktokolwiek przyczynił się do targnięcia się przez nią na swoje życie. – Nikt jej nie zmusił, ani nie doprowadził poprzez jakieś działania, np. namowy lub udzielenie pomocy, do popełnienia samobójstwa – podkreśla rzeczniczka konińskiej prokuratury. Dodajmy, że 30-latka w policji służyła 6 lat. Była – jak podkreślano – wyróżniającą się policjantką i cieszyła się bardzo dobrą opinią wśród kolegów i przełożonych. Nieznane są motywy, które doprowadziły kobietę do zabicia syna i odebrania sobie życia.

- Reklama -
- Reklama -
Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 171)