19.9 C
Swarzędz
czwartek, 30 czerwca 2022

Kąpielisko najwcześniej za 3 lata?

Plaża z boiskiem do gier zespołowych i budynkiem gastronomicznym, ogródek do grillowania, plac zabaw dla dzieci, budynki techniczne oraz kąpielisko z przystanią dla łodzi – taką wizję zagospodarowania brzegu Jeziora Swarzędzkiego tuż za miejską pływalnią roztoczyła przed nami kilka lat temu gmina. Co aktualnie dzieje się w tym temacie?

Zobacz także

W 2017 r. władze miasta przedstawiły ambitną koncepcję zagospodarowania brzegu jeziora między miejską pływalnią a ogrodem botanicznym. Ambitną, bo jak wówczas poinformowano, na akwenie może pojawić się w tym miejscu specjalnie wydzielone kąpielisko wraz z przyjeziorną plażą. Przedstawiona wówczas koncepcja zagospodarowania tego miejsca przewidywała także wzniesienie w pobliżu kilkupoziomowego budynku gastronomicznego z tarasem widokowym oraz budynków technicznych obsługujących baseny, w okolicy miałby pojawić się też nowoczesny plac zabaw dla dzieci z elementami linowymi, miejsce do grillowania, boisko do piłki plażowej z trybunami, a przy samym kąpielisku – przystań do cumowania łodzi oraz tzw. tramwajów wodnych, którymi w przyszłości mogłyby odbywać się zorganizowane wycieczki po jeziorze. Samo kąpielisko natomiast miałoby posiadać naturalny, nieregularny kształt zbliżony do linii brzegowej, w obiekcie znalazłyby się m.in. fontanny napowietrzające wodę, zjeżdżalnie, wyspa z jacuzzi, trampolina, tory do pływania, a od zanieczyszczonego jeziora obiekt zostałby oddzielony specjalnymi pomostami zakotwiczonymi w systemie barier, uniemożliwiającymi mieszanie się wód. Umożliwiłoby to z kolei zaopatrywanie basenu w czystą wodę, najprawdopodobniej ze studni głębinowych, których budowę zaplanowano w okolicy. Przypomnijmy, że w międzyczasie ratusz ogłosił aż 4 przetargi związane z wykonaniem wielobranżowej dokumentacji pod budowę kąpieliska, jednak żadnego nie udało się rozstrzygnąć. Ostatni unieważniono z powodu kwot oferowanych przez firmy projektowe, z których nawet najniższa dwukrotnie przekraczała budżet miasta przewidziany na to zadanie. Gmina jednak, jak wynika z najnowszych wieści w tej sprawie, nie porzuciła pomysłu związanego z budową kąpieliska: – Absolutnie nie zapomnieliśmy o kąpielisku. Dysponujemy koncepcją całego przedsięwzięcia, a obecnie trwają prace nad tzw. dokumentacją środowiskową dla tej inwestycji. Jest to jednak bardzo czasochłonny proces – deklaruje burmistrz Marian Szkudlarek. – Po cichu jednak liczę, że po uzyskaniu wszystkich decyzji i zgód w zakresie środowiska, w przyszłym roku będziemy mogli przystąpić do przygotowania pełnobranżowego projektu dla tej inwestycji. Wówczas okaże się, w jakiej dokładnie formule zostanie ona zrealizowana. Jednocześnie będziemy się starali o pozyskanie dofinansowania dla tego zadania, a szansą na to będzie kolejna perspektywa środków unijnych związana z ochroną wód i środowiska – tłumaczy gospodarz gminy, podkreślając że kąpielisko w Swarzędzu mogłoby być innowacyjną inwestycją w skali kraju, a tym samym elementem promującym gminę. W pracach nad koncepcją zorganizowania takiego miejsca na Jeziorze Swarzędzkim brali bowiem udział specjaliści z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza, którzy zaproponowali wówczas pionierską – niepraktykowaną dotąd w Polsce – opatentowaną metodę przystosowania zanieczyszczonego akwenu do celów rekreacyjnych. Prace nad samą dokumentacją techniczną miałyby z kolei potrwać 2 lata. Dopiero po tym czasie – jeśli oczywiście Swarzędzowi uda się pozyskać zastrzyk gotówki z zewnątrz – miasto będzie mogło przystąpić do budowy obiektu, co oznacza że najwcześniej realizacja inwestycji mogłaby się rozpocząć w 2025 r. Póki co, nie wiadomo ile pieniędzy z miejskiej kasy pochłonie całe przedsięwzięcie. Kilka lat temu jednak mówiono w tym kontekście o kwotach rzędu 19-20 mln zł.

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -