24.6 C
Swarzędz
środa, 10 sierpnia 2022

Minibusy obsłużą Gruszczyn

Poznań – we współpracy ze Swarzędzem – planuje zorganizować linię minibusową nr 416, która rozszerzyłaby ofertę transportową w rejonie Zielińca i przez ul. Darniową kursowałaby także do Gruszczyna. Połączenie ma zostać uruchomione we wrześniu.

Zobacz także

Poznań, na wniosek mieszkańców Zielińca skarżących się na utrudniony dostęp do komunikacji publicznej, planuje rozszerzyć swoją ofertę transportową w tym rejonie, wprowadzając w tym miejscu linię minibusową nr 416, mającą stanowić uzupełnienie aktualnej linii autobusowej nr 166. Jak się okazuje, na całym przedsięwzięciu mogą skorzystać także mieszkańcy Gruszczyna, bo busy mają wjeżdżać także i do tego swarzędzkiego sołectwa przez ul. Darniową. Nowa linia, jak wynika z pojawiąjących się zapowiedzi, ma zostać uruchomiona we wrześniu, a swoją trasę rozpoczynać będzie przy ulicy Warszawskiej, łącząc stację kolejową Poznań-Antoninek, Zieliniec i Gruszczyn – przez ul. Zielińską, Katarzyńską i Mechowską – z rejonem ronda przy ul. Swarzędzkiej. – Obecnie trwa uzgadnianie porozumienia międzygminnego dotyczącego uruchomienia linii minibusowej numer 416. Linia miałaby połączyć rejon ulicy Mogileńskiej z Antoninkiem i Zielińcem oraz rejonem ulicy Darniowej i Gruszczynem w Swarzędzu zwiększając zakres komunikacji w tym obszarze – potwierdza w rozmowie z „TS” Bartosz Trzebiatowski, rzecznik prasowy poznańskiego Zarządu Transportu Miejskiego. Ale jak jednocześnie zaznacza, aby połączenie wystartowało na dobre, konieczne jest spełnienie określonych warunków: – Warunkiem powodzenia powyższego planu jest zakończenie uzgodnień formalnych, czego zwieńczeniem będzie podpisanie zmiany porozumienia między Poznaniem a Gminą i Miastem Swarzędz oraz uchwalenie tej zmiany podczas sesji Rady Miasta Poznania. Jest to formalne przygotowanie możliwości startu linii nr 416. Drugim bardzo istotnym warunkiem będą także możliwości techniczne obsługi linii (dostępność minibusów wraz z obsługą). Do czasu spełnienia tego warunku faktyczne uruchomienie linii będzie musiało poczekać – dodaje. Jak jednocześnie wynika z pojawiających się informacji, rozkład jazdy minibusów będzie dostosowany do godzin odjazdów pociągów z Antoninka, co ma wpisywać się w ideę rozwoju zintegrowanego systemu transportu publicznego aglomeracji poznańskiej. Co istotne, prawie w całości koszt funkcjonowania nowej linii komunikacyjnej sfinansuje Poznań. Do końca roku stolica Wielkopolski wyda na ten cel 260 tys. zł. Prawie 30 tys. zł wyłoży natomiast Swarzędz. – To bardzo dobre rozwiązanie, już od kilku lat postulowaliśmy o wprowadzenie w tym miejscu jakiejś formy komunikacji publicznej. Spora część Gruszczyna do tej pory nie była obsługiwana przez transport zbiorowy i był to kłopot dla niektórych mieszkańców – mówi z kolei Tomasz Zwoliński, zastępca burmistrza Swarzędza, dodając że gmina będzie rozliczała się z Poznaniem w tej sprawie podobnie jak w przypadku pozostałych linii poznańskich wjeżdżających do Swarzędza – płacąc za fizycznie przejechane kilometry. A tych cała linia ma liczyć nieco ponad 9 i wykonywać 14 kursów dziennie. Decyzja poznańskich radnych w sprawie zmiany porozumienia transportowego z naszą gminą w kontekście planowanego utworzenia linii minibusowej ma zapaść jeszcze w tym tygodniu, z kolei swarzędzcy radni temat podejmą najprawdopodobniej podczas sierpniowej sesji Rady Miejskiej. Do tematu z pewnością będziemy wracać.

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -