czwartek, 29 lutego 2024
3.1 C
Swarzędz

Wataha wilków poluje w Gruszczynie?

Pojawia się coraz więcej doniesień na temat możliwej obecności wilków w Gruszczynie. Zwierzęta są w tej okolicy widywane dość część, mówi się nawet o watasze regularnie polującej w miejscowym lesie w pobliżu torów kolejowych.

Zobacz także

- Reklama -

Chociaż wilki zamieszkują bliskie sąsiedztwo naszej gminy od lat (Puszcza Zielonka), to tak naprawdę głośno zrobiło się o nich po drugiej stronie Swarzędza – w Garbach i w Szczepankowie, gdzie w 2019 i 2020 r. wilcza rodzina dość mocno dawała się we znaki okolicznym mieszkańcom. Od pewnego czasu jednak przestały się one pojawiać w tym rejonie gminy, co wskazuje na to, że albo się wyniosły, albo padły, ponieważ – jak pamiętamy – były zakażone świerzbowcem. Do naszej redakcji regularnie docierają jednak sygnały o aktywności tych drapieżników po północnej stronie gminy – m.in. w Gruszczynie. Zgłoszenia od spacerowiczów, czy kierowców, którzy natknęli się na wilka w tym sołectwie – o czym informowaliśmy – dotyczyły m.in. rejonu ul. Spadochronowej, czy Mechowskiej.Zwierzę podobne do wilka zauważono w międzyczasie również na ul. Darniowej przy dojeździe na poznański Zieliniec, w rejonie drogi wojewódzkiej w Kobylnicy, czy ul. Katarzyńskiej w Gruszczynie. W tym ostatnim miejscu – jakby na potwierdzenie obecności wilka na tym terenie – jeden z mieszkańców odkrył w międzyczasie także truchło sarny. Teraz z kolei mieszkańcy donoszą o całej watasze polującej w okolicznych lasach: – Wlesie od strony Chopina polują wilki. Nie zdążyliśmy zrobić zdjęć komórką, niestety. Polują teraz, w ciągu dnia. Piękne, dorodne. Warto uważać na spacerach i nie spuszczać psów ze smyczy – przestrzega jedna z mieszkanek tej okolicy na facebookowym profilu „Społeczność Gruszczyna”. O grupie wilków donoszą także inni mieszkańcy, którzy w ciągu ostatnich dni skontaktowali się w tej sprawie z redakcją: – Osobiście widziałem watahę biegnącą przez pole w rejonie ul. Spadochronowej w Gruszczynie, chyba z 6-7 osobników. Czytałem, że wilki nie stanowią zagrożenia dla ludzi, ale pamiętam co działo się jakiś czas temu w Garbach, czy Szczepankowie, gdzie zagryzły psa. Teraz nie wiem jakbym się zachował, gdybym zobaczył taką grupę w lesie. Pewnie natychmiast wziąłbym nogi za pas – czytamy w mailu od kolejnego mieszkańca Gruszczyna. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie także ze swarzędzką Strażą Miejską. – Nie otrzymaliśmy od mieszkańców sygnałów na ten temat, ale technicznie obecność wilka w tej części gminy jest możliwa. Wilki wszakże potrafią patrolować ogromny teren – przekonuje Piotr Kubczak, komendant miejscowych municypalnych. – Nie dysponujemy jednak żadnymi dowodami, zdjęciami, czy nagraniami uwiarygadniającymi to, o czym mówią mieszkańcy. Wilki stronią od ludzi, wcale nie jest tak łatwo zauważyć tego drapieżnika, zwłaszcza w ciągu dnia. Zwierzęta te doskonale się kamuflują i równie dobrze wiedzą jak unikać człowieka – podkreśla komendant. Ale jak jednocześnie dodaje, warto – mimo wszystko – zachować ostrożność, zwłaszcza podczas spacerów po lasach z czworonożnymi pupilami. –  Niezależnie od tego, czy wilki są w Gruszczynie, czy też nie, nie wolno wyprowadzać psa w lesie na spacer bez smyczy i regulują to przepisy kodeksu wykroczeń, za złamanie których grozi grzywna do nawet 5 tys. zł. Mieszkańcy powinni mieć tego świadomość – mówi. – Zwłaszcza, że wilki są zwierzętami terytorialnymi i naszych domowych pupili traktują jako zagrożenie. Zatem pies bez kontroli w lesie może doprowadzić do jakiegoś zdarzenia. Podobnie rzecz ma się z dzikami, odnotowywaliśmy w międzyczasie przypadki ataków tych zwierząt na biegające po lesie psy – podkreśla komendant swarzędzkich funkcjonariuszy, apelując do mieszkańców o rozwagę. Odnotujmy przy okazji, że według danych Głównego Urzędu Statystycznego w wielkopolskich lasach w 2021 r. żyło 547 wilków. To o ponad 100 osobników więcej niż rok wcześniej, choć jeszcze 10 lat temu zwierzęta te stanowiły w naszym regionie ewenement. Dziś więcej wilków jest jedynie na Podkarpaciu (ok. 1150 osobników). Aktualizowaną na bieżąco mapę występowania tego gatunku, na której zaznaczono również kompleksy leśne otaczające gminę Swarzędz prowadzą naukowcy z krakowskiego PAN pod adresem www.iop.krakow.pl. Dla ludzi – według opinii fachowców – zagrożenie stanowić mogą jedynie osobniki chore i zdesperowane.

- Reklama -
- Reklama -