środa, 12 czerwca 2024
19.4 C
Swarzędz

Swarzędz szuka firmy „śmieciowej”

Gmina rozpoczęła poszukiwania firmy, która będzie odbierała nasze śmieci od lipca do końca 2024 r. Kontrakt z firmą ALBA S.A., która aktualnie świadczy tę usługę w Swarzędzu wygasa bowiem pod koniec czerwca.

Zobacz także

- Reklama -

Zgodnie z pojawiającymi się w międzyczasie zapowiedziami, pod koniec lutego gmina ogłosiła przetarg, mający wyłonić firmę, która od lipca będzie odbierała odpady ze Swarzędza i podswarzędzkich sołectw. Obowiązujący kontrakt z przedsiębiorstwem, które aktualnie świadczy tę usługę – czyli ALBA S.A. – wygaśnie pod koniec czerwca.  – Rozstrzygnięć w tej sprawie, pod warunkiem że nie pojawią się jakieś niespodziewane zapytania i interwencje potencjalnych oferentów, spodziewamy się pod koniec marca. Jeśli jednak te będą miały miejsce, wówczas procedury zostaną automatycznie wydłużone – mówi w rozmowie z „TS” wiceburmistrz Tomasz Zwoliński, któremu w ratuszu podlega m.in. gospodarka odpadami. Ale jak jednocześnie zaznacza, jeśli zdarzy się sytuacja jak w poprzednim roku, gdy gmina – ze względu na odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej jednego z wykonawców, który stanął do przetargu – nie zdążyła rozstrzygnąć postępowania do czasu zakończenia kontraktu z dotychczasową firmą „śmieciową”, wówczas miasto powierzy tymczasowy odbiór odpadów przedsiębiorstwu wybranemu z tzw. wolnej ręki: –  Dlatego też tegoroczny przetarg postanowiliśmy ogłosić nieco wcześniej niż ubiegłoroczny, dając sobie zapas czasu na reagowanie na właśnie takie, ewentualne niespodzianki – wyjaśnia burmistrz. Teraz jednak miasto chce podpisać kontrakt z nowym wykonawcą na nieco dłuższy okres czasu niż rok, bo 1,5 roku – zatem aż do końca 2024 r. Bo jak podkreśla wiceburmistrz, na wieloletnie kontrakty – jak to było w przypadku ZM GOAP – w Swarzędzu nie ma szans: – Jest to kompromis między naszymi oczekiwaniami w tej sprawie, a tym co jest realnie możliwe. Z jednej strony rzeczywiście chcielibyśmy dłuższy kontrakt z wykonawcą, żeby kwestia odbioru odpadów była zabezpieczona i stabilna, z drugiej jednak sytuacja na rynku zmienia się na tyle często i jest tak bardzo nieprzewidywalna, że większość gmin decyduje się organizować gospodarkę śmieciową w cyklu rocznym. Zwłaszcza, że mamy niekoniecznie dobre doświadczenia z długimi, wieloletnimi kontraktami, które zawierał z firmami śmieciowymi „GOAP”. Zdecydowaliśmy się zatem na wypośrodkowane rozwiązanie, które daje nam większą elastyczność, np. w przypadku kontroli wykonawcy, jak i w przypadku nagłej zmiany ceny oferowanej przez niego usługi – dodaje zastępca gospodarza miasta. Poważnych zmian w kwestii swarzędzkiej gospodarki śmieciowej nie należy się jednak spodziewać: – Wymagania przetargowe w stosunku do oferentów dostosowane są do obowiązującego w gminie regulaminu utrzymania porządku i czystości, chociażby związanego ze zwiększoną częstotliwością odbioru niektórych frakcji odpadów, co wynika z bieżących potrzeb mieszkańców – wyjaśnia Tomasz Zwoliński. Mowa tutaj np. o zwiększeniu częstotliwości odbioru odpadów selektywnych (co dwa tygodnie, obecnie – raz na miesiąc), co oznacza, że latem nastąpi powrót do harmonogramu, który obowiązywał podczas poprzedniego kontraktu. Ale jednocześnie warto przypomnieć, że już od kwietnia za śmieci zapłacimy nieco więcej niż do tej pory. Opłaty śmieciowe – o czym w międzyczasie informowaliśmy – zostaną wówczas ujednolicone (przestanie wtedy obowiązywać podział na zabudowę wielo- i jednorodzinną) i będą wynosiły 34 zł od każdego mieszkańca danego lokalu na miesiąc. Zdaniem przedstawicieli ratusza, podwyżki są konieczne, by w miejskim budżecie nie zabrakło środków na wywóz i zagospodarowywanie śmieci, biorąc pod uwagę inflację i związany z nią wzrost cen usług.

Fotorts
- Reklama -
- Reklama -