czwartek, 13 czerwca 2024
11.8 C
Swarzędz

Budynek kolejowy w płomieniach

Dwukrotnie – w minionym tygodniu - strażacy z Kobylnicy gasili pożar budynku kolejowego, zlokalizowanego między Uzarzewem a Biskupicami. Pożar objął piętro i dach obiektu. Sprawę pożaru bada policja.

Zobacz także

- Reklama -

W środę, 6 września kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do zadymienia w budynku kolejowym pomiędzy Uzarzewem a Biskupicami. – Po dotarciu na miejsce strażacy potwierdzili wydobywający się dym z opuszczonego budynku – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Dużym utrudnieniem dla strażaków był jednak brak bezpośredniego dojazdu do palącego się obiektu. –  Cały sprzęt ratowniczy oraz linie gaśnicze trzeba było rozwinąć i przenieść przez tory kolejowe trasy Poznań Gniezno – dodaje szef kobylnickich strażaków. Po dwugodzinnej akcji pożar udało się ugasić. Jednak dwa dni później kobylniccy strażacy ponownie zostali wezwani do pożaru tego samego budynku. Po dotarciu na miejsce druhowie zastali już mocno rozwinięty pożar, który obejmował piętro oraz dach nieruchomości. – Działania gaśnicze trwały dwie godziny i były prowadzone przez strażaków z Kobylnicy, Biskupic, Pobiedzisk i Poznania – wylicza Tomasz Tomaszewski. Po ugaszeniu pożaru miejsce działań zostało przekazane patrolowi Straży Ochrony Kolei oraz Policji.

- Reklama -
- Reklama -