wtorek, 5 marca 2024
3.3 C
Swarzędz

Upadłość konsumencka sposobem na wyjście z długów

Dług, zaciągany umiejętnie i dobrze rozporządzany, może być korzystny – zarówno dla domowego budżetu, jak i jakości codziennego życia. Między innymi to dzięki niemu znaczny odsetek Polaków jest w stanie pozwolić sobie na własny kąt, kształcenie czy rozwój zawodowy. Czasem jednak, na skutek okoliczności losowych (jak chociażby niedawna, katastrofalna w skutkach dla wielu osób pandemia wirusa COVID-19) czy też złego rozporządzania majątkiem przez samych dłużników, dług, zamiast stanowić pomoc, wymyka się spod kontroli.

Zobacz także

- Reklama -

Dłużnik nie jest wówczas w stanie spłacać w terminie swoich zobowiązań, przez co sama ich wysokość rośnie – na skutek doliczania odsetek czy też wpadnięcia w spiralę zadłużenia.

Samodzielne wyjście z długów w takich przypadkach często okazuje się niemożliwe. Wyjściem z tego rodzaju trudnej sytuacji może stać się upadłość konsumencka.

Upadłość konsumencka stanowi, w dużym uproszczeniu, szansę na nowy start dla osób zadłużonych w stopniu, w którym nie ma już szans na uregulowanie zobowiązań bez zewnętrznej pomocy. Jest to procedura sądowa, dzięki której osoba zadłużona może rozpocząć życie z tzw. „czystą kartą”. Celem takiego postępowania jest oddłużenie upadłego I umożliwienie mu powrotu do normalnego uczestnictwa w obrocie gospodarczym poprzez częściowe, a nawet całkowite zwolnienie z obowiązku spłacania długów.

Kto może skorzystać z upadłości konsumenckiej?

Przede wszystkim, upadłość konsumencką co do zasady można ogłosić w stosunku do osoby fizycznej, która nie prowadzi działalności gospodarczej. Możliwe jest natomiast skorzystanie z tej procedury przez byłych przedsiębiorców. Oznacza to, że osoby prowadzące własne przedsiębiorstwa, w celu skorzystania z dobrodziejstwa upadłości konsumenckiej, muszą najpierw zakończyć działalność i dokonać jej wykreślenia z CEIDG.

Ponadto, upadłość konsumencką można ogłosić wyłącznie w stosunku do osoby rzeczywiście niewypłacalnej, czyli takiej, która utraciła zdolność do spłacania swoich zobowiązań, przy czym stan ten ma charakter trwały. Oznacza to, że nie ma możliwości ogłoszenia upadłości konsumenckiej w stosunku do osoby, która ma wyłącznie przejściowe problemy z płynnością finansową, czy też ma możliwość spłaty zobowiązań, ale chciałaby tylko zmniejszyć stopień obciążenia domowego budżetu okresowymi spłatami. Przyjmuje się, że dłużnik jest niewypłacalny, jeśli opóźnienie w wykonywaniu przez niego zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące.

Jak przebiega upadłość konsumencka?

Po złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości i rozpoznaniu go przez sąd, dochodzi do wydania przez sąd postanowienia o ogłoszeniu upadłości. Czas rozpoznania przez sąd wniosku bywa różny i zależy między innymi od stopnia obciążenia sądu bieżącymi zadaniami. Najczęściej jest to kilka miesięcy.

Po uwzględnieniu wniosku o ogłoszenie upadłości, syndyk dokona likwidacji majątku upadłego. Oznacza to, że syndyk będzie musiał sprzedać ruchomości i nieruchomości należące do dłużnika; środki uzyskane ze sprzedaży zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów postępowania i przynajmniej częściową spłatę długów.

Po przeprowadzeniu likwidacji majątku syndyk składa sądowi projekt planu spłaty wierzycieli. Plan spłaty określa, jak długo upadły będzie musiał spłacać wierzycieli oraz raty jakiej wysokości będzie zobowiązany spłacać co miesiąc. Ponadto, plan spłaty określa, jaka część zobowiązań upadłego zostanie umorzona – to znaczy, z jakiej części zaciągniętych długów upadły zostanie zwolniony (dług umorzony uznaje się bowiem za dług, który przestaje istnieć i nie trzeba go już spłacać). Plan spłaty podlega następnie zatwierdzeniu przez sąd.

Etap spłat, co do zasady, może trwać do 36 miesięcy. W tym czasie upadły zobowiązany jest do comiesięcznego uiszczania określonych kwot na poczet spłaty zaciągniętych zobowiązań. Okres ten może zostać wydłużony do 7 lat (84 miesięcy), jeśli upadły doprowadził do swojej niewypłacalności umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. 

Po upływie tego okresu, jeśli dłużnik wywiązywał się z obowiązku spłat określonych w planie spłaty, sąd wydaje postanowienie, w którym stwierdza wykonanie planu spłaty oraz umorzenie zobowiązań upadłego, które nie zostały uregulowane ze środków pochodzących z comiesięcznych spłat oraz likwidacji majątku. W ten sposób dochodzi do oddłużenia upadłego, co umożliwia mu rozpoczęcie nowego życia z tzw. „czystą kartą”.

Wyjątkowo może dojść do umorzenia długów upadłego bez ustalenia planu spłaty. Oznacza to, że dłużnik nie będzie musiał dokonywać comiesięcznych wpłat – długi zostaną umorzone zaraz po zakończeniu likwidacji jego majątku. Jest to jednak sytuacja raczej nieczęsto spotykana – do umorzenia długów bez ustalenia planu spłaty dochodzi wyłącznie, jeśli upadły jest trwale niezdolny do dokonywania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty, np. z uwagi na zły stan jego zdrowia czy też brak zdolności do pracy, przy czym nie ma podstaw do uznania, by stan ten miał ulec zmianie w ciągu kilku kolejnych lat. Z możliwości tej nie mogą jednak skorzystać osoby, które do niewypłacalności doprowadziły celowo.

Z jakich długów upadłość konsumencka nie zwolni dłużnika?

Konieczność sporządzenia planu spłaty i obowiązek jego wykonania oznacza, że upadłość konsumencka nie stanowi niestety remedium, dzięki któremu dłużnik już nigdy nie będzie musiał spłacać jakiegokolwiek ze swoich długów. Obowiązek spłaty zobowiązań wciąż istnieje, chociaż zostaje znacznie zmniejszony – tak, by dopasować jego wymiar do możliwości zarobkowych i sytuacji życiowej upadłego.

Ograniczeniem upadłości konsumenckiej jest też to, że nie wszystkie długi mogą podlegać umorzeniu. Niektóre z nich muszą zostać spłacone w całości. Dotyczy to przede wszystkim:

  • alimentów,
  • obowiązku wypłaty rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci,
  • orzeczonych przez sąd grzywien,
  • nawiązek lub świadczeń pieniężnych orzeczonych przez sąd jako środek karny lub środek związany z poddaniem sprawcy próbie,
  • orzeczonego przez sąd obowiązku naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,
  • stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem sądu obowiązku do naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia,
  • oraz zobowiązań, które upadły umyślnie zataił w postępowaniu upadłościowym, jeśli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu.

Umorzeniu nie podlegają również długi, które powstały po dniu ogłoszenia upadłości.

Czy warto ogłosić upadłość konsumencką?

Upadłość konsumencka oczywiście nie jest rozwiązaniem wyłącznie korzystnym. Dłużnicy najczęściej obawiają się utraty majątku, w tym nieruchomości, a więc podstawowego dachu nad głową, a także przedmiotów potrzebnych do codziennego funkcjonowania czy wykonywania pracy zawodowej.

Jest to oczywista wada tej procedury, z którą przyszli upadli muszą się zmierzyć. Niestety, nie da się uniknąć etapu sprzedaży majątku, warto jednak zauważyć, że proces ten podlega wielu ograniczeniom na korzyść osób zadłużonych. Przede wszystkim, jeśli w skład majątku upadłego wchodzi nieruchomość, w której upadły zamieszkuje, to ze środków uzyskanych ze sprzedaży nieruchomości syndyk wydziela sumę stanowiącą przeciętny czynsz najmu lokalu mieszkalnego w miejscowości, w której zamieszkuje dłużnik, lub w miejscowości sąsiedniej, za okres od roku do dwóch lat. Dzięki temu upadły nie musi obawiać się utraty miejsca zamieszkania czy bezdomności. 

Ponadto, likwidacji nie będą podlegać m.in. przedmioty urządzenia domowego, niezbędne dla codziennego funkcjonowania upadłego i jego domowników (np. sprzęt AGD), a także narzędzia i inne przedmioty niezbędne do wykonywania pracy zawodowej.

Częstą obawą jest również to, że ogłoszenie upadłości spowoduje odebranie dłużnikowi wszelkich środków do życia, co oczywiście nie jest prawdą. Syndyk zobowiązany jest do pozostawienia dłużnikowi np. wynagrodzenia za pracę, emerytury lub renty w części niepodlegającej zajęciu.

Upadłość konsumencka niesie za sobą również inne negatywne skutki. Między innymi upadły musi się liczyć z upublicznieniem jego danych osobowych – informacja o ogłoszeniu upadłości jest publicznie dostępna i obejmuje nawet takie dane, jak nr PESEL oraz adres zamieszkania upadłego. Informacje o ogłoszeniu upadłości przechowywane są również przez bazy dłużników, takie jak np. Biuro Informacji Kredytowej czy Krajowy Rejestr Długów. W tym zakresie dochodzi do znacznego ograniczenia prawa do prywatności osoby zadłużonej.

W czasie trwania postępowania upadłościowego upadły nie może również swobodnie rozporządzać swoim majątkiem, np. sprzedać samochodu czy przekazać mieszkania w darowiźnie członkowi rodziny. Ponadto, ogłoszenie upadłości praktycznie uniemożliwia zaciąganie jakichkolwiek dalszych zobowiązań przez dłużnika – co oczywiste, żaden bank nie udzieli bowiem kredytu osobie niewypłacalnej.

Należy jednak pamiętać, że w sytuacji, w której dłużnik utracił zdolność do regulowania swoich długów, do utraty przez niego całego majątku, w tym mieszkania, może dojść bez względu na ogłoszenie upadłości – sprzedaży majątku dokona wówczas nie syndyk, tylko komornik. W egzekucji komorniczej nie ma jednak szans na umorzenie długów, które nie zostaną pokryte ze środków uzyskanych ze sprzedaży, a więc mimo utraty majątku problem zadłużenia nie zniknie. Jeśli w obu przypadkach i tak ma dojść do upłynnienia majątku, to korzystniejszym rozwiązaniem jest pozbycie się przy tej okazji długów, niż pozostanie z nimi na wiele kolejnych lat.

Upadłość konsumencka jest szansą na nowy start i odzyskanie spokoju i komfortu życia. Po jej ogłoszeniu ustaną natrętne telefony od wierzycieli oraz windykatorów, a korespondencja od komornika, który grozi zlicytowaniem samochodu czy nieruchomości, przestanie docierać do skrzynki pocztowej dłużnika. W ten sposób osoba zadłużona może pozbyć się stresu związanego z możliwymi konsekwencjami niezapłaconych zobowiązań. 

Ponadto, po wykonaniu planu spłaty dłużnik może z czystym kontem założyć działalność gospodarczą a nawet zaciągnąć zobowiązania, a więc wrócić do normalnego funkcjonowania i realizowania swoich celów życiowych czy zawodowych.

Jaki jest koszt ogłoszenia upadłości konsumenckiej?

Koszt samego postępowania o ogłoszenie upadłości konsumenckiej jest niewielki i obejmuje symboliczne 30 zł opłaty sądowej od wniosku. Inne koszty, na przykład wynagrodzenie syndyka, pokrywane są ze środków pochodzących ze sprzedaży majątku dłużnika. Jeśli dłużnik nie ma majątku lub majątek ten nie wystarcza na pokrycie kosztów postępowania, koszty te ponosi Skarb Państwa.

Jeśli chcemy jednak, by postępowanie miało jak najwyższe szanse powodzenia oraz możliwie najbardziej korzystny dla dłużnika przebieg, warto zadbać o powierzenie prowadzenia sprawy doświadczonej kancelarii prawnej. Koszt postępowania sprawy jest wówczas większy, niemniej gwarantuje prawidłowy i spokojny dla dłużnika jego przebieg. Koszt prowadzenia sprawy przez pełnomocnika profesjonalnego zależy od indywidualnej sytuacji klienta, w tym m. in. od stopnia skomplikowania sprawy i ilości wierzycieli.

Przez najbliższy tydzień, tj. do dnia 7 lutego Kancelaria Sieńko Pięta i Partnerzy oferuje przy tym bezpłatne konsultacje, podczas których zostanie przeprowadzona dokładna analiza Państwa sprawy. Dzięki temu doświadczeni prawnicy będą w stanie przedstawić państwu najlepsze możliwości wyjścia z problemów finansowych, co umożliwi powrót do normalnego, spokojnego życia bez długów.

Kontakt do Adwokatów Kancelaria Sieńko Pięta i Partnerzy s.c.:

Ul. Konopnickiej 6/4A, 60 – 771 Poznań

Adwokat Artur Pięta + 48 695 690 098

Adwokat Piotr Sieńko + 48 537 230 390

lhttps://sienkoipartnerzy.pl,https://www.facebook.com/SienkoiPartnerzy

- Reklama -
- Reklama -