niedziela, 19 maja 2024
22.6 C
Swarzędz

Juniorki swarzędzkiego Lidera w Finale Mistrzostw Polski!

To był fantastyczny weekend juniorek Tomasza Eicherta. Swarzędzanki w Gdyni rozgrywały turniej półfinałowy Mistrzostw Polski, którego stawką był awans do Finałów Mistrzostw Polski.

Zobacz także

- Reklama -

W piątek Lider BIOFARM Swarzędz zmierzył się z ENEA AZS AJP Gorzów Wlkp. i pokonał rywalki po zaciętym spotkaniu 84:76. Był to kluczowy mecz do awansu. Swarzędzanki zanotowały fantastyczną skuteczność z gry 51% i 47 za trzy punkty 9/19. W sobotę doszło do meczu na szczycie, w którym Liderki w dramatycznych okolicznościach pokonały gospodynie z GTK Gdynia 58:57. To pierwsza, historyczna wygrana swarzędzanek z potentatem z Gdyni. Ta wygrana dała awans swarzędzankom do finałów i to z pierwszego miejsca. Euforii nie było końca, gdyż to nie Liderki były faworytkami tego turnieju. W niedzielę Lider zmierzył się z MUKS Bydgoszcz. Niestety, mecz toczył się w cieniu poważnej kontuzji Antosi Kuchcińskiej. To na pewno rozchwiało swarzędzanki, które długo przegrywały, ale w czwartej kwarcie zmobilizowały się dla koleżanki i wygrały 15:4, a cały mecz 65:63. MVP tego spotkania została Kasia Kosińska, która rzuciła 19 punktów (7/8 z gry) + 8 zbiórek. Swarzędzanki z bilansem 3-0 pewnie wywalczyły awans do Finałów MP, które odbędą się w dniach 1-5 maja w Poznaniu. Liderki zagrały w składzie: Kołodzińska (0,0,1), Kuchcińska (0,2,0), Maj (17,29,16), Gliszczyńska (0,-,4), Mierzejewska (6,12,3), Polak (14,0,4), Kosińska (16,0,19), Zając (0,-,9), Stachowiak (-,3,3), Olejnik (12,4,2), Flaszak (19,8,4). MVP całego turnieju została bezapelacyjnie Antosia Maj, a MVP drużyny Gabrysia Flaszak. Jest to ogromny sukces drużyny trenera Tomasza Eicherta. W składzie Lidera są tylko dwie koszykarki z nominalnego rocznika 2007, reszta jest młodsza. Lider przed sezonem nie był wymieniany w gronie faworytów do awansu do Finałów MP. Na pewno dużo Liderkom dało ogranie w Centralnej Lidze Juniorek. Swarzędzanki miały też okazję ogrywać się w 1LK i 2LK, a przede wszystkim trenować z seniorkami, od których czerpały koszykarską wiedzę.

- Reklama -
- Reklama -