wtorek, 23 lipca 2024
16.6 C
Swarzędz

Tragedia w Swarzędzu nadal bez wyjaśnienia

Po trzech miesiącach od tragicznego wypadku na skrzyżowaniu ulic Cieszkowskiego i Cmentarnej, w którym zginął 27-letni motocyklista, nadal nikomu nie postawiono zarzutów. - Sprawa cały czas jest w toku. Czekamy na kluczową opinię biegłych rekonstruującą przebieg zdarzenia – podkreśla w rozmowie z „TS” rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Zobacz także

- Reklama -

Do tragicznego wypadku doszło 3 kwietniana skrzyżowaniu ulic Cieszkowskiego i Cmentarnej w Swarzędzu. Kierujący samochodem osobowym marki Mercedes  – jadący od strony Gruszczyna – podczas wykonywania manewru skrętu w lewo, zderzył się z jadącym z naprzeciwka motocyklem Yamaha. W wyniku tego zdarzenia 27-letni motocyklista doznał bardzo ciężkich obrażeń ciała, co spowodowało zatrzymanie krążenia. Przybyłe na miejsce służby natychmiast rozpoczęły akcję reanimacyjną. Niestety, obrażenia były tak poważne, że ofiara wypadku zmarła. Tydzień po tragedii odbyła się sekcja zwłok 27-letniego mężczyzny, która potwierdziła obrażenia wielonarządowe, typowe dla ofiar wypadków drogowych. Po trzech tygodniach od tragedii policja wystosowała – na swojej stronie internetowej – apel   o zgłaszanie się świadków tego zdarzenia, lub osób posiadających ważne informacje na jego temat. Po trzech miesiącach od wypadku policja w dalszym ciągu nie podaje szczegółów prowadzonego śledztwa. Jak poinformowano nas w międzyczasie, cały czas trwają czynności zmierzające do ustalenia wszelkich okoliczności i przebiegu tego tragicznego zdarzenia. Potwierdza to także poznańska prokuratura. – Sprawa tragicznego wypadku nadal jest w toku. Toczy się w sprawie, a nie przeciwko komuś. Nikomu nie postawiono zarzutów – wyjaśniał nam w miniony wtorek, trzy miesiące po śmierci motocyklisty, prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Jak się jednocześnie dowiedzieliśmy, prokuratura czeka na kluczową dla sprawy opinię biegłych, rekonstruującą przebieg całego zdarzenia. Do tematu zatem powrócimy.

- Reklama -
- Reklama -