poniedziałek, 15 lipca 2024
22.9 C
Swarzędz

Swarzędzkie sołectwa pod lupą włamywaczy?

Jak donoszą mieszkańcy, po Bogucinie, Kobylnicy oraz Gruszczynie krążą nieznane osoby, szarpią za klamki furtek, wypytują o właścicieli nieruchomości, przesiadują w zaparkowanych samochodach i obserwują okolicę. Być może to niekomfortowy dla mieszkańców zbieg okoliczności, a być może rzeczywiście coś jest na rzeczy...

Zobacz także

- Reklama -

Pełnia lata to – jak pokazują wieloletnie statystyki policyjne – prawdziwy okres żniw dla włamywaczy i złodziei. Funkcjonariusze regularnie, co roku apelują w tym czasie do mieszkańców o zachowanie czujności, a także o zgłaszanie wszelkich zaobserwowanych nieprawidłowości i swoich podejrzeń na komisariat. Nic zatem dziwnego, że w ostatnim czasie ożywiły się na ten temat także lokalne media społecznościowe, w których mieszkańcy kilku północnych sołectw zaczęli przestrzegać się wzajemnie przed pojawiającymi się w sąsiedztwie nieznanymi, nietypowo zachowującymi się osobami. Najwięcej wpisów na temat znajdujemy na „facebookowym”profilu  „Społeczność Gruszczyna”. Mowa tutaj o rzeczywiście dość nietypowych zachowaniach, bo jak donoszą mieszkańcy, nieznane nikomu osoby szarpią za klamki furtek, wypytują o właścicieli nieruchomości, przesiadują w zaparkowanych samochodach i obserwują okolicę. Pojawiły się też informacje dotyczące próby włamania na ul. Wierzbowej w Gruszczynie. – Uwaga, byli w Bogucinie, w Kobylnicy i nie wiadomo gdzie dalej będą. 4 osoby, 2 mężczyzn i 2 kobiety, najprawdopodobniej Romowie jeżdżą Oplem kolor grafitowy na niemieckich tablicach rejestracyjnych i wchodzą na posesje. Raz twierdzą, że sprzedają odzież, a innym razem zbierają starocie. Szarpią za klamki – pisze jeden z internautów. – W dniu wczorajszym po Liliowej i potem dalej w Katarzynki kręciło się dwóch Panów w czarnej Skodzie i wypytywali gdzie, kto, kiedy jest w domu i czy jest gdzieś do kupienia jakaś działka. Może jestem przewrażliwiony, ale widziałem jak wyglądają i trochę nie wyglądali na kupców i poszukiwaczy działek… Raczej przeprowadzali wywiad, tak formułowali pytania, aby uzyskać wiedzę, kiedy i kogo nie ma w domu. Proszę, bądźmy czujni na domy swoich sąsiadów, jak i swoje… Nie udało mi się zrobić ich foty i samochodu, jak złapałem za telefon, szybko się zawinęli – relacjonuje inny z mieszkańców. – Przy Gruszczyńskiej w Kobylnicy notorycznie „w krzakach” obok jednego z punktów Aquanetu regularnie stoi sobie auto a w nim przesiaduje mężczyzna. Tak o, nic nie robi. Siedzi i obserwuje (?). Może to również przypadek, ale niekomfortowy – alarmuje kolejna z mieszkanek. Temat podejrzanych „domokrążców” jest jednak doskonale znany swarzędzkiej policji, która na bieżąco monitoruje ten temat: – Sprawdzamy dokładnie wszystkie zgłoszenia przekazywane nam przez mieszkańców w takich sprawach, zwiększyliśmy liczbę patroli w tym rejonie gminy – uspokajał nas niedawno nadkomisarz Łukasz Witwicki, wiceszef Komisariatu Policji w Swarzędzu, apelując jednak do swarzędzan o zachowanie sąsiedzkiej czujności. Pamiętajmy zatem: jeżeli w otoczeniu naszego mieszkania lub domu widzimy osoby, które zachowują się podejrzanie, możemy zadzwonić pod numer 997 lub 112. Wysyłane na miejsce patrole legitymują takie osoby. I jeżeli rzeczywiście dojdzie do jakiegoś włamania w okolicy, sprawdzają czy mają z tym coś wspólnego. Warto też zapamiętać jak wyglądają takie osoby, w co są ubrane, lub jakim samochodem przyjechały. To bardzo ułatwia pracę mundurowym. Policjanci proszą też, żeby takie informacje przekazywać im bezpośrednio, a nie tylko publikując je w mediach społecznościowych. Wówczas funkcjonariusze mogą szybciej zareagować. Czy do tematu będziemy wracać? Mamy nadzieję, że nie.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
- Reklama -
- Reklama -