Zbiegł z miejsca wypadku

Do bardzo groźnego wypadku doszło w minioną sobotę, tuż przed północą na ulicy Wrzesińskiej, gdzie zderzyły się trzy auta. Sześć osób – w tym czworo dzieci – trafiło do szpitala. Jeden z kierowców zbiegł z miejsca wypadku. Policja ustala okoliczności zdarzenia.

Ewakuowali swarzędzki ratusz

W miniony poniedziałek w Urzędzie Miasta i Gminy w Swarzędzu odbyła się próbna ewakuacja.

Drzewo na drodze

W piątek, 9 lipca po godzinie 23:00 strażacy z Kobylnicy zostali wezwani do powalonego drzewa na drodze z Kobylnicy do Wierzonki.

Groźnie na krzyżówce Średzkiej i Kórnickiej

W minioną środę, 30 czerwca doszło do groźnego wypadku na skrzyżowaniu ulic Średzkiej i Kórnickiej. Zderzyły się tam dwa auta i motocykl.

Zbiegli z miejsca zdarzenia

13 czerwca, po godzinie pierwszej w nocy, na ul. Piaski auto uderzyło w barierki. Kierujący pojazdem i pasażerowie zbiegli z miejsca zdarzenia.

Płonął strych na Wrzesińskiej

13 czerwca doszło do pożaru strychu w budynku przy ul. Wrzesińskiej. Dzięki szybkiej akcji gaśniczej, ogień nie rozprzestrzenił się na cały budynek.

Groźny wypadek przy krzyżówce

W minionym tygodniu doszło do niebezpiecznego zdarzenia na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 92 z ulicą Sołecką. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe.

Kamienica znowu w płomieniach

W miniony wtorek – po raz kolejny już – doszło do pożaru opuszczonej kamienicy przy ul. Wiankowej w Swarzędzu. Ogień – tym razem - objął dwa pomieszczenia na parterze pustostanu.

Dachował i wpadł do jaru

W minioną niedzielę, krótko przed północą doszło do bardzo groźnego wypadku na drodze nr 194, pomiędzy Kobylnicą z Uzarzewem. Kierujący samochodem marki Opel wypadł z drogi, dachował i stoczył się z drogi do pobliskiego jaru. Z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Potężny pożar na składowisku

Przez ponad 7 godzin 50 strażaków walczyło z potężnym pożarem, który w minioną niedzielę, po godzinie 22.00 wybuchł na terenie firmy recyklingowej przy ul. Rabowickiej w Jasinie. – Paliły się hałdy odpadów poprodukcyjnych oraz maszyny - wyjaśnia Łukasz Brodowiak, naczelnik OSP Swarzędz. Ogień i kłęby dymu były widoczne z odległości 10 kilometrów.