niedziela, 14 kwietnia 2024
15.5 C
Swarzędz

TAG

śmierć

Dwie tragedie w ciągu tygodnia

W ciągu jednego tygodnia w naszej gminie zmarły dwie osoby bezdomne. To 64- oraz 53-letni mężczyźni. Policja apeluje o niełączenie obu spraw.

Tragedia w Zalasewie: są nowe ustalenia śledczych!

Do poznańskiej prokuratury trafiły najnowsze wyniki ekspertyz biegłych dotyczące tragedii w Zalasewie, gdzie zginęła czteroosobowa rodzina. Śledczy ujawnili, że przyczyną śmierci 61-letniego mężczyzny było uduszenie. Z kolei na znalezionym - podczas oględzin domu - tłuczku do mięsa zabezpieczono ślady biologiczne 55-letniej kobiety, 14-letniej dziewczynki i 9-letniego chłopca.

Dlaczego spadł z wiaduktu?

Znane są już wyniki sekcji zwłok 46-letniego kierowcy VW, który zginął spadając z wiaduktu na ul. Piaski w Swarzędzu. Bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny był poważny uraz głowy. Co istotne - biegli wykazali, że kierowca nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Nowy wątek w sprawie zalasewskiej tragedii?

Śledczy nadal nie mają ostatecznych ekspertyz z sekcji zwłok małżeństwa i ich 14-letniej córki, których ciała wraz z 8-letnim synem odnaleziono w czasie pożaru domu w Zalasewie. W ostatnim czasie pojawił się jednak nowy wątek w sprawie, związany z 14 - letnią córką pary. Dziewczynka – jak się okazało – miała kilka prób samobójczych.

Tragiczny upadek z wiaduktu

Do dramatycznego wypadku doszło w minioną sobotę wieczorem na drodze krajowej nr 92. Kierujący samochodem marki Volkswagen, jadąc w kierunku Poznania, zjechał nagle z drogi, uderzył w barierki i spadł z wiaduktu na ul. Piaski. Mimo podjętej reanimacji, 46-letniego kierowcy nie udało się uratować.

Śledztwo utknęło w martwym punkcie?

Nadal nie wyjaśniono przyczyn i okoliczności tragicznej śmierci 66-letniego mieszkańca Łowęcina. Mężczyzna na początku czerwca został znaleziony w swoim domu z raną kłutą klatki piersiowej.

Kto przyczynił się do śmierci 66-latka?

Prowadzone śledztwo nadal nie wyjaśniło okoliczności i przebiegu tragicznej śmierci 66-letniego mieszkańca Łowęcina, który 7 czerwca został znaleziony w domu z raną kłutą klatki piersiowej. Mężczyzna został zamordowany, czy jednak sam targnął się na swoje życie?

To już 20 lat!

26 lipca 2002 roku odszedł wybitny swarzędzanin i społecznik, Leszek Grajek. Mija właśnie 20 lat od Jego śmierci.

66-latek popełnił samobójstwo?

Nie milkną echa tragedii, która rozegrała się we wtorek, 7 czerwca w jednym z domów przy ul. Łowieckiej w Łowęcinie, gdzie odnaleziono zwłoki 66–letniego mężczyzny z raną kłutą klatki piersiowej. Zatrzymana w związku z tym zdarzeniem kobieta została – po przesłuchaniu - zwolniona. Jak się dowiedzieliśmy, prokuratura nie wyklucza, że mężczyzna popełnił samobójstwo.

Wciąż nie ma raportu z sekcji zwłok

Mimo upływu ponad dwóch miesięcy od tragicznej śmierci 7- letniej dziewczynki i jej ojca na os. Raczyńskiego, nadal nie ma ostatecznego raportu z sekcji zwłok. – Czekamy cały czas na końcowe opinie biegłych w tej sprawie – wyjaśnia Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
- Reklama -

News