wtorek, 23 lipca 2024
16.6 C
Swarzędz

Co się stało z zaginioną mieszkanką Gortatowa?

W sprawie zaginionej Pani Natalii z Gortatowa nadal nie ma przełomu. Teorie się jednak mnożą. W miniony wtorek swarzędzka policja złożyła wniosek o wszczęcie śledztwa w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Nikomu nie postawiono jednak żadnych zarzutów. W ostatnich godzinach służby zintensyfikowały też akcję poszukiwawczą w Dolinie Cybiny i w pobliżu domu zaginionej.

Zobacz także

- Reklama -

Jak już informowaliśmy, mieszkająca w Gortatowie, 39-letnia Natalia Panocha -Raczkiewicz zaginęła 14 czerwca. Okoliczności jej zniknięcia są jednak dość tajemnicze, co podkreślają także funkcjonariusze policji.

Ostatni kontakt z siostrą

Z relacji siostry zaginionej wynika, że rozmawiała z nią przez komunikator ok. 18:00. 39-latka podróżowała wówczas autem, nie wiadomo jednak dokąd jechała. Ostatni kontakt miał miejsce około północy. Siostra otrzymała od zaginionej smsa, który – jak określiła –  brzmiał nieco dziwnie. Od tego momentu nikt nie widział Pani Natalii. Rano okazało się jednak, że auto stoi w garażu domu w Gortatowie. Pani Natalia musiała więc wrócić do domu późnym wieczorem, kiedy bliscy już spali. Tam też została jej torebka, chociaż zniknął portfel. Od piątku, 14 czerwca zaginiona 39-latka nie skontaktowała się z bliskimi, ani znajomymi, a jej telefon od kilku dni pozostaje nieaktywny. Jej tajemnicze zaginięcie budzi niepokój bliskich, którzy obawiają się o życie 39-latki. Pojawiły się także sugestie, że zaginiona z własnej woli nie zostawiłaby w domu 10-letniego, ukochanego syna.

Policja rozważa różne wersje

Sprawą zaginięcia mieszkanki Gortatowa cały czas zajmuje się swarzędzka policja. Śledczy nie chcą jednak zdradzać szczegółów prowadzonego śledztwa. – Cały czas prowadzimy akcję poszukiwawczą. Nie wykluczamy żadnej wersji wydarzeń – mówił dwa dni temu w rozmowie z portalem nadkomisarz Łukasz Witwicki, zastępca komendanta Komisariatu Policji w Swarzędzu. – W sprawie Pani Natalii nie ma przełomu. Ciągle jej szukamy w formie działań terenowych i operacyjnych – potwierdzał we wtorkowe południe mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Wczoraj policja zintensyfikowała akcję poszukiwawczą w pobliżu domu zaginionej i w Dolinie Cybiny. Funkcjonariusze złożyli także wniosek do prokuratury o wszczęcie śledztwa z artykułu o nieumyślnym spowodowaniu śmierci. Jak tłumaczą, by mieć więcej możliwości: – To standard, tak jak w wielu podobnych przypadkach – wyjaśnia Andrzej Borowiak. Jednocześnie sami funkcjonariusze przyznają, że zaginiecie Pani Natalii jest bardzo dziwne. Co więcej, jak nieoficjalnie dowiedział się Piotr Żytnicki z Gazety Wyborczej, Pani Natalia zamierzała się rozwieść z mężem. Miała – podobno – już nowego partnera, z którym widziała się w dniu zaginięcia. Policja jednak oficjalnie nie potwierdza tych informacji. Nieoficjalnie – jak się dowiedzieliśmy – najbliższe dni powinny przynieść przełom w tej zagadkowej sprawie.

Ktokolwiek widział…

Po raz kolejny zwracamy się też z apelem do mieszkańców. Być może w nocy z 14 czerwca na 15 czerwca mieszkańcy Gortatowa widzieli jakieś podejrzane zdarzenie w swoim sołectwie, lub byli świadkami dziwnych, nietypowych sytuacji w tej okolicy? Jeśli ktokolwiek widział Zaginioną lub posiada informacje mogące przyczynić się do jej odnalezienia, prosimy o pilny kontakt z Komisariatem Policji w Swarzędzu pod numerem 47 771 48 00 lub pod numerem alarmowym 112.

Przypominamy rysopis Zaginionej – wiek: 39 lat, wzrost: ok. 172 cm, średnia budowa ciała, włosy: ciemny blond, długie, oczy: niebieskie. Znaki szczególne: duży tatuaż na prawym przedramieniu przedstawiający psa oraz blizna pooperacyjna na brzuchu. W dniu zaginięcia Pani Natalia był ubrana w niebieskie, jeansowe spodnie, białą bluzkę oraz brązowe buty.

- Reklama -
- Reklama -