środa, 24 lipca 2024
21.5 C
Swarzędz

Swarzędz ma swój system śmieciowy

Radni przyjęli - w minionym tygodniu - pakiet docelowych uchwał dotyczących gospodarowania odpadami na terenie gminy. Zaczną one obowiązywać od połowy przyszłego roku, gdy wygaśnie umowa miasta z firmą, która aktualnie odbiera nasze śmieci. Już w styczniu natomiast zmieni się wysokość opłaty za odbiór śmieci z nieruchomości niezamieszkałych.

Zobacz także

- Reklama -

W marcu, przypomnijmy, radni podjęli decyzję o opuszczeniu przez Swarzędz Związku Międzygminnego GOAP. Wówczas też ruszyły przygotowania do wdrożenia przez gminę samodzielnego systemu śmieciowego, który zacznie obowiązywać od stycznia przyszłego roku, gdy ustanie członkostwo miasta w strukturach GOAPu. W połowie roku gmina zdecydowała się przyjąć pakiet „goapowskich” uchwał „śmieciowych”, by zachować ciągłość systemu po opuszczeniu związku, a przyjęte wówczas rozwiązania będą tymczasowe. W międzyczasie trwały konsultacje społeczne dotyczące tego jak swarzędzki system śmieciowy ma wyglądać docelowo, czyli od lipca 2022 r., gdy wygaśnie kontrakt przejęty przez gminę od ZM GOAP z firmą, która aktualnie odbiera nasze odpady. Efekt tych konsultacji kilka dni temu przedstawiono radnym, a podczas ostatniej sesji zaprezentowano docelowy pakiet uchwał regulujących sprawy śmieciowe na terenie Swarzędza. Chodzi tu o sprawy dotyczące m.in. tego, w jaki sposób śmieci będą odbierane z nieruchomości zamieszkałych i niezamieszkałych i jak będą zagospodarowywane, jak często i kiedy będą wywożone poszczególne frakcje odpadów,  czy wreszcie ile będziemy płacić za śmieci. Jakie zatem zmiany czekają nas latem przyszłego roku? Przede wszystkim w zakresie częstotliwości odbioru worków z odpadami segregowanymi (np. papier, szkło), które będą wywożone raz na miesiąc, a nie jak obecnie – raz na dwa tygodnie, gmina w pełni przeniesie też obowiązek mycia pojemników na bioodpady z firmy śmieciowej na właścicieli nieruchomości (aktualnie pojemniki myte są dwa razy w roku – raz przez firmę odbierającą odpady, raz przez właściciela nieruchomości), zmiany obejmą też odpady wystawkowe, a mieszkańcy będą mieli obowiązek wcześniejszego zgłoszenia wystawienia śmieci wielkogabarytowych do odbioru. Dwa miejsca na tego typu odpady będzie musiała także wydzielić Spółdzielnia Mieszkaniowa na terenie osiedli. Mają tam trafiać wielkogabaryty wystawiane obecnie przez lokatorów przy altanach śmietnikowych. Zmiany przewidziano też dla właścicieli nieruchomości, na których kompostowane są bioodpady i którzy korzystają z tego tytułu z ulgi śmieciowej. Od lipca z tego typu nieruchomości bioodpady nie będą odbierane.  Zlikwidowany zostanie też tzw. MPSZOK, czyli mobilny punkt odbioru odpadów. Poważną zmianą, mającą wejść w życie już w styczniu, będzie natomiast podniesienie opłat za śmieci na nieruchomościach niezamieszkałych (czyli takich, na których nie zamieszkują mieszkańcy, ale produkowane są odpady komunalne, np. szkoły, instytucje, podmioty prowadzące działalność gospodarczą): – Z wyliczeń, które otrzymaliśmy z GOAPu wynika, że dotychczasowe stawki nie pokrywały kosztów odbioru odpadów z takich nieruchomości. W związku z tym postanowiliśmy ustalić te opłaty na poziomie 50% maksymalnej, ustawowej stawki – mówi w rozmowie z „TS” wiceburmistrz Tomasz Zwoliński. Obecnie opłaty na tego typu nieruchomościach wynoszą 63 zł, po zmianie szacowane są na ok. 120 zł. Nie zmieni się za to kolor pojemników, a także pozostałe opłaty: – Po aktualnych korektach regulaminu utrzymania porządku i czystości w gminie powinno wystarczyć nam pieniędzy, by domknąć cały system. Na tej podstawie zakładamy, że stawki pozostaną na niezmienionym poziomie zarówno od stycznia, jak i od lipca – dodaje zastępca gospodarza miasta. Odnotujmy, że podjęte w poprzedni wtorek przez radnych decyzje będą stanowiły bazę do ogłoszenia przez gminę przetargu na odbiór śmieci po ustaniu kontraktu z FBSerwis. Przetarg ma zostać ogłoszony w ciągu  najbliższych tygodni i dopiero po jego rozstrzygnięciu dowiemy się ile ostatecznie będzie kosztował naszą gminę samodzielny system śmieciowy i czy rzeczywiście mieszkańcy nie będą musieli do niego dopłacać.

- Reklama -
- Reklama -